Ukraina: władze Mariupola chcą pozyskać izraelski system rakietowy Żelazna Kopuła

Wicemer Mariupola na południowo-wschodniej Ukrainie powiedział, że władze miasta chciałyby pozyskać izraelski system obrony przeciwrakietowej „Żelazna Kopuła”, żeby zabezpieczyć miejscowe lotnisko i móc po latach wreszcie wznowić jego działalność.

W ubiegłym tygodniu wicemer Mariupola na Ukrainie, Siergiej (Serhij) Zacharow udzielił wywiadu, w którym mówił o możliwościach i planach miasta w zakresie przywrócenia funkcjonowania lokalnego lotniska. Od kilku lat jest ono nieczynne w związku z konfliktem w Donbasie.

W wywiadzie Zacharow zaznaczył, że jednym z warunków przywrócenia lotniska do działania jest zapewnienie mu odpowiedniej ochrony w zakresie obrony powietrznej. Powiedział, że od linii kontaktowej do lotniska jest około 40 km. Zwrócił uwagę, że w podobnych warunkach działają np. lotniska w Izraelu, np. lotnisko Ben Guriona.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„Tam loty są dozwolone, choć lotnisko znajduje się 8 km od strefy buforowej” – powiedział wicemer Mariupola. Dodał, że dla bezpieczeństwa stosowane są tam systemy Żelazna Kopuła.

„Taką praktykę możemy przyjąć i my. Mamy już przygotowania w tym obszarze i wiemy, jakie kroki należy podjąć” – zaznaczył. Pytany o szacowany koszt takiego systemu, odpowiedział, że chodzi o około 50 mln euro. Podkreślił, że Mariupol nawiązał już kontakt z izraelską firmą z branży bezpieczeństwa i z końcem czerwca mają przyjechać z Izraela specjaliści, z którymi władze miasta mają przedyskutować możliwość rozmieszczenia systemu Żelazna Kopuła w Mariupolu.

„Szczegółowo analizujemy tę kwestię, prowadzimy ścisły dialog” – dodał Zacharow. Według niego sprawę pozyskania systemu można uzgodnić. Zaznaczył, że sytuację muszą też zrozumieć ukraińscy wojskowi i zdać sobie sprawę, jak bardzo miasto potrzebuje działającego lotniska, w tym w kontekście portu morskiego. Podkreślił też konieczność modernizacji infrastruktury lotniska, w tym terminalu.

Kilka dni temu sprawę i wypowiedzi wicemera Mariupola odnotowały także media w Izraelu, w tym serwis „Jerusalem Post”. Portal zwrócił się w tej sprawie z prośbą o komentarz do izraelskiego resortu obrony i do koncernu Rafael, producenta „Żelaznej Kopuły”. Nie otrzymano odpowiedzi.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że w połowie maja br. szef ukraińskiego resortu obrony, Andrij Taran ujawnił, że w 2020 roku rozpoczęto „pewne działania” na rzecz stworzenia obrony przeciwrakietowej Ukrainy.

„Jeszcze w ubiegłym roku rozpoczęliśmy pewne działania, żeby stworzyć obronę przeciwrakietową Ukrainy. Rozważamy możliwość pozyskania czegoś na kształt Żelaznej Kopuły” – powiedział Taran. Zaznaczył przy tym, że izraelski system „to jeden z najlepszych przykładów obrony przeciwrakietowej, ale to tylko jeden z elementów obrony przeciwrakietowej”.

Przeczytaj: Czy Żelazna Kopuła chroni jeszcze Izrael?

Żelazna Kopuła to mobilny system obrony powietrznej opracowany przez Rafael Advanced Defense Systems i Israel Aerospace Industries, zdolny do pracy we wszystkich warunkach pogodowych. Został zaprojektowany z myślą o przechwytywaniu i niszczeniu rakiet krótkiego zasięgu i pocisków artyleryjskich wystrzeliwanych z odległości od 4 do 70 kilometrów i kierujących się w stronę obszarów zaludnionych.

mrpl.city / jpost.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz