Tureckie władze zablokowały Wikipedię

Zdaniem tureckich władz w serwisie znajdują się treści umieszczone przez osoby „wspierające terroryzm”.

Turcja zablokowała wczoraj w całym kraju dostęp do Wikipedii, popularnej internetowej encyklopedii. Tureckie media podają, że władze wystosowały wcześniej wobec Wikipedii ultimatum – jeśli nie zostaną usunięte wpisy dokonane przez użytkowników „wspierających terroryzm”, strona zostanie zablokowana. Nałożona blokada jest konsekwencją braku odpowiedzi serwisu na żądanie władz.

By decyzja o blokadzie była prawomocna, musi ją jeszcze zatwierdzić sąd. Ma się to stać w ciągu kilku najbliższych dni.

Turcja blokowała w przeszłości takie serwisy jak Twitter, Facebook czy YouTube, a także wiele antyrządowych stron internetowych. Połowa zgłoszeń dotyczących usunięcia treści na Twitterze pochodzi z Turcji.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak podaje BBC, w mediach społecznościowych pojawiły się przypuszczenia, że blokada Wikipedii może być związana z krytycznymi opiniami wobec prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, bądź opisami kontrowersji wokół referendum z 16. kwietnia, znajdującymi się na jej stronach.

Przypomnijmy, że w referendum konstytucyjnym w Turcji, niewielka większość Turków opowiedziała się za zastąpieniem dotychczasowego systemu parlamentarnego systemem prezydenckim. Wspólna misji Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) i Rady Europy uznała, że zastosowane w kampanii referendalnej procedury nie spełniały standardów międzynarodowych. Prezydent Erdogan nie przyjął tych uwag do wiadomości.

Kresy.pl / BBC

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz