Zdaniem szefa MSZ Ukrainy, Wadyma Prystajko, szczyt tzw. normandzkiej czwórki może przynieść „wielki deal” ws. Donbasu i bezpieczeństwa energetycznego. Powiedział też, że planowane jest złagodzenie blokady gospodarczej Donbasu.

W piątek ukraiński portal „Europejska Prawda” opublikował obszerny wywiad z szefem MSZ Ukrainy, Wadymem Prystajko. Wśród wielu wątków rozmowy poruszono także kwestię dotyczącą nadchodzącego szczytu państw tzw. normandzkiej czwórki, czyli Niemiec, Francji, Rosji i Ukrainy. Minister przyznał, że taki szczyt może przynieść „wielką umowę” odnośnie Donbasu czy bezpieczeństwa energetycznego.

– Faktycznie, sprawa gazy i bezpieczeństwa energetycznego Ukrainy były zawsze w zainteresowaniu liderów [normandzkiej czwórki – red.] – powiedział Prystajko. Pytany o to, czy Kijów liczy na jakiś pakiet rozwiązań dotyczących kwestii Donbasu, a także dostaw i tranzytu gazu, odpowiedział:

– Być może, w rezultacie długich, długich rozmów, zostanie wypracowana „wielka umowa”/”wielki deal” [dosł. „велика угода, якийсь big deal” – red.], dotycząca nie tylko rozwiązania w kwestii Donbasu, ale również, na przykład, bezpieczeństwa energetycznego Ukrainy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Szef MSZ Ukrainy omawiał też tzw. „Formułę Zełenskiego”, czyli koncepcję obecnego prezydenta ws. uregulowania sytuacji na wschodzie kraju. Minister powiedział, że w ramach tej formuły planowane jest m.in. złagodzenie blokady gospodarczej Donbasu, bez żadnych warunków wstępnych. Zaznaczył, że nie oznacza to jej całkowitego zniesienia, gdyż tu warunkiem jest zwrot firm na wschodzie pod kontrolę ukraińską. Jego zdaniem, należy rozróżnić blokadę przedsiębiorstw od dostaw towarów dla ukraińskich obywateli żyjących za linią kontaktową, na obszarach kontrolowanych przez separatystów.

Przeczytaj: Media: Zełenski i Putin mogą spotkać się w październiku

Jednocześnie, Prystajko uznaje za celowe wznowienie dostaw ukraińskich towarów na te obszary, jak również wypłat emerytur dla tamtejszych mieszkańców.

– Choćby z punktu widzenia gospodarczego, dlaczego nie moglibyśmy sprzedawać tam naszych towarów? Niech mają w swoich sklepach spożywczych produkty mleczne z ukraińską flagą na opakowaniu, a nie z rosyjską lub białoruską – powiedział minister.

Jednym z warunków spotkania w tzw. formacie normandzkim jest formalne zatwierdzenie tzw. formuły Steinmeiera na spotkaniu Trójstronnej Grupy Kontaktowej ds. Donbasu w Mińsku. Przypomnijmy, że tzw. Formuła Steinmeiera, zaproponowana przez byłego szefa niemieckiego MSZ a obecnie prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera, przewiduje zmianę ukraińskiej konstytucji tak, by Donbas otrzymał specjalny status, przeprowadzenie tam nowych wyborów i wycofanie rosyjskich wojsk i sprzętu. Zakładała zatem równoczesne wdrożenie warunków porozumień mińskich dotyczących zarówno bezpieczeństwa, jak i kwestii politycznych. Na taką opcję kategorycznie nie zgadzały się poprzednie władze Ukrainy.

Czytaj także: Ukraina stawia warunki przeprowadzenia wyborów w Donbasie

W wywiadzie dla „Europejskiej Prawdy” Prystajko potwierdził, że rzeczywiście jest to jednym z warunków. Drugim, oczekiwanym przez stronę ukraińską, jest wycofanie sił z trzech sektorów kontrolnych. – Później Rosjanie dodali kolejny, trzeci warunek, który brzmi „wypracowanie jasnych oświadczeń do zadeklarowania przez przywódców [państw normandzkiej czwórki – red.] – dodał Prystajko.

Według szefa ukraińskiej dyplomacji, podczas ostatniego spotkania Grupy Kontaktowej w minioną środę nie udało się uzgodnić pisemnych warunków dotyczących wyborów lokalnych w części Donbasu kontrolowanej przez separatystów. Jak tłumaczył, powodem było „techniczne niezrozumienie”. Nie wykluczył przy tym możliwości wprowadzenia zmian w dyskutowanym w Mińsku tekście. Zaznacza, że powinien on zawierać jasne sformułowania, ponieważ ogólne sformułowania powodują wiele interpretacji, szczególnie podczas spotkań w Mińsku.

– (…) we wrześniu 2019 roku, doradcy liderów „normandzkiej czwórki” zgodzili się nie [dosłownie – red.] na formułę Steinmeiera, ale na inne, jasne wyrażenie. Ono również głosi, że ustawa o specjalnym statusie [Donbasu] zostanie zastosowana tymczasowo, od momentu przeprowadzenia wyborów, oraz permanentnie, po tym, jak OBWE/Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka uzna, że wybory te spełniły wymagane standardy – powiedział Wadym Prystajko.

Eurointegration.com.ua / Unian / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. tagore
    tagore :

    Memorandum Budapesztańskie niczego ukraińskich polityków nie nauczyło.
    Ilość ataków na Trumpa i jego politykę na Ukraińskich portalach jest coraz większa. Wygląda na to ,że liczą na korzyści z ścisłej współpracy z Berlinem i Paryżem. Czyli za wschodnią granicą będziemy mieli „sympatycznego” sąsiada
    ,któremu Niemcy I Francuzi załatwią kontyngenty bezcłowe kosztem Polski i jej sojuszników w UE. Może wreszcie nasze barany zrozumieją ,że „Brzeska” Ukraina nie ma żadnego odniesienia do I RP i nie ma żadnej ciągłości kulturowej w jej społeczeństwie. Grupa Wyszehradzka powinna prowadzić wobec Ukrainy wspólną wypracowana politykę.