PGNiG będzie szukać gazu na Ukrainie

Spółka Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) podpisała w poniedziałek umowę z partnerem po stronie ukraińskiej o współpracy w zakresie działalności poszukiwawczo-wydobywczej w zachodniej części Ukrainy.

Jak podano na stronie internetowej PGNiG, umowę podpisali prezes PGNiG Piotr Woźniak oraz Dale W. Perry, Partner Zarządzający ERU Management Services LLC., spółki, która jest partnerem PGNiG po stronie ukraińskiej. Umowa przewiduje wspólne poszukiwania gazu ziemnego w obwodzie lwowskim w strukturach, w których po stronie polskiej znajduje się złoże Przemyśl. Do poszukiwań dojdzie po uzyskaniu odpowiedniej koncesji.

Prezes Woźniak mówił, że PGNiG chce wykorzystać na Ukrainie doświadczenia i know-how zdobyte podczas 60 lat eksploatacji złoża Przemyśl. Obecnie daje ono około pół mld metrów sześciennych gazu rocznie, lecz w szczytowym 1971 roku było to 3,7 mld metrów. Ostatnio zasoby tego złoża oszacowano na 20 mld metrów. W opinii Woźniaka struktury geologiczne po stronie ukraińskiej mają także duży potencjał wydobywczy. „Tam po prostu gaz jest” – uważa prezes PGNiG. Podobną opinię w poniedziałek wiceminister klimatu Piotr Dziadzio wskazując, że struktury po ukraińskiej stronie granicy są takie same jak po stronie polskiej.

„Myślę, że ta wspólna umowa da nam ogromy skok zasobowy w rejonie” – uważa Piotr Dziadzio.

Wydobyty gaz będzie powiększał bilans Ukrainy, jednak nie wykluczono, że będzie on też eksportowany do Polski.

PGNiG współpracuje z ERU od 2016 roku przy eksporcie gazu ziemnego na Ukrainę. W 2019 roku polska spółka zakupiła na rzecz ERU skroplony gaz ziemny w USA, który po regazyfikacji w terminalu w Świnoujściu sprzedano na Ukrainę.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: PGNiG wesprze Ukrainę dostawami gazu po zakręceniu gazowego kurka przez Rosjan

Kresy.pl / pgnig.pl / forsal.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz