Rezygnacja z rosyjskich surowców energetycznych w najbliższych latach wydaje się mało prawdopodobna – powiedział prezydent Rosji Władimir Putin cytowany przez agencję informacyjną TASS.

„Jeśli chodzi o rezygnację z naszych surowców energetycznych, to jest to mało prawdopodobne w ciągu najbliższych kilku lat i nie wiadomo, co będzie później. Nikt nie będzie betonował odwiertów, nie ma takiej potrzeby” – powiedział Putin.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

2804.49 PLN    (12.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Prezydent zwrócił też uwagę na to, że dziś tworzą się warunki ekonomiczne, w których dla Rosji staje się „coraz bardziej opłacalne” sprzedawać nie ropę naftową, ale produkty naftowe. „To jest oczywiście przyszłość” – podkreślił Putin.

Opublikowany w niedzielę raport fińskiego Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem (CREA) wskazuje, że w ciągu pierwszych 100 dni wojny na Ukrainie, od 24 lutego do 3 czerwca, Rosja zarobiła 93 miliardy dolarów z eksportu paliw kopalnych. Podkreślono, że przychody spadają od marca, ponieważ wiele krajów unika rosyjskich dostaw, lecz pozostają wysokie.

Unia Europejska odpowiadała za 61 proc. importu rosyjskich paliw kopalnych o wartości około 57 mld dolarów.

W raporcie CREA stwierdzono, że planowane przez UE embargo na rosyjską ropę będzie miało znaczący wpływ na uszczuplenie dochodów Moskwy. Duże ilości rosyjskiej ropy są jednak obecnie wysyłane do Indii, co zwiększyło ich udział w całkowitym eksporcie rosyjskiej ropy z około 1 proc. przed inwazją na Ukrainę do 18 proc. w maju.

Eksperci zwracają uwagę, że znaczna część rosyjskiej ropy była mieszana z innymi produktami i sprzedawana klientom w USA i Europie, co wynika z luk w sankcjach. Duża część rosyjskiej ropy jest wysyłana do Indii w celu rafinacji, a produkty ropopochodne nie są objęte sankcjami.

Oprócz Indii, innymi krajami, które zwiększyły import rosyjskich paliw kopalnych były Francja, Chiny, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Arabia Saudyjska – wskazano w raporcie.

W okresie kwiecień-maj br. 68 proc. dostaw rosyjskiej ropy naftowej zrealizowano statkami należącymi do zachodnich firm.

Autorzy raportu spodziewają się, że przygotowywane przez UE częściowe embargo na rosyjską ropę zmniejszy dochody Rosji o około 36 miliardów dolarów rocznie.

Według raportu Bloomberg Economics wzrost cen energii może sprawić, że sprzedaż rosyjskiej ropy i gazu osiągnie w tym roku poziom 285 mld dol., a więc o 20 proc. więcej niż 235 mld 600 mln dol., które kraj ten uzyskał z ropy i gazu w 2021 r.

Kresy.pl / tass.ru / businessinsider.com.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz