Nowy raport organizacji Oxfam potwierdza istnienie na świecie potężnych nierówności majątkowych. Biedniejsza połowa ludzkości posiada coraz mniej, najwięksi bogacze nadal się bogacą.

Dane z raportu Oxfam przytoczył w poniedziałek portal dziennika „Rzeczpospolita”. Z wyliczeń organizacji wynika, że biedniejsza połowa ludzkości – razem 3,8 mld ludzi posiada łącznie majątek o wartości odpowiadającej majątkowi 26 najbogatszych ludzi na globie. W dodatku majątek tej biedniejszej części ludzkości zmniejszył się w ubiegłym roku o 11%. W tym samym czasie posiadający najwięcej jeszcze bardziej się bogacili. Majątek największego bogacza świata – szefa Amazona Jeffa Bezosa wzrósł w tym czasie do 112 mld dol.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Oxfam, który, jak co roku, przygotował swój raport w przededniu światowej konferencji biznesowej w Davos, uznaje dane za potwierdzenie tez o tym, że rozwój świata nie zachodzi równomiernie, a proponowane krajom niedorozwiniętym scenariusze polityki gospodarczej i finansowej nie sprawdzają się.

„Ludzie na całym świecie są źli i sfrustrowani” – napisała w oświadczeniu Winnie Byanyima, dyrektor wykonawcza Oxfam, cytowana przez „Rzeczpospolitą”. W dodatku szanse biedniejszych są coraz mniejsze ze względu na coraz gorsze dofinansowanie instytucji zapewniających usługi publiczne takie jak edukacja czy pomoc medyczna. W tym samym czasie opodatkowanie największych bogaczy pozostaje na tym samym poziomie bądź nawet jest zmniejszane. Portal wspomina w tym kontekście reformę Donalda Trumpa w USA, który obniżył opodatkowanie tej klasy z 39,6% do 37%.

Jak podkreślono w raporcie Oxfam tylko jeden procent majątku Bezosa to wartość podobna do zapisanych w budżecie Etiopii nakładów na ochronę zdrowia.

Czytaj także: Kolejny transport darów dla Polaków z Kresów nie wpuszczony na Ukrainę

rp.pl/kresy.pl

Mniej niż 30 bogaczy ma tyle co połowa ludzkości
4.9 (98.18%) 11 głosów.

Reklama

Tagi:

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz