Nie ma mowy, aby Polska poparła pakiet „Fit for 55” w obecnym kształcie, ponieważ oznaczałby to bardzo duże obciążenie dodatkowymi opłatami osoby biedniejsze, średnio zamożne, a także polskich przedsiębiorców – oświadczył rzecznik rządu Piotr Müller we wtorek.

Rzecznik rządu był pytany w Polskim Radiu 24, czy Polska poprze unijny pakiet „Fit for 55”. „W tym kształcie to absolutnie nie ma o tym mowy. W tym kształcie ten program oznaczałby bardzo duże obłożenie dodatkowymi opłatami osoby biedniejsze, osoby średnio zamożne, polskich przedsiębiorców” – odpowiedział, cytowany przez PAP.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8487.32 PLN    (38.57%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Zadeklarował, że aktualnie Polska buduje koalicję krajów, które chciałyby wstrzymać niektóre rozwiązania. „Zresztą stąd też te ostatnie różne rozmowy premiera Mateusza Morawieckiego” – wskazał.

Zobacz także: Konfederacja: Unijny pakiet mobilności zniszczy polską branżę transportową [+WIDEO]

„To oczywiście nie jest łatwy proces, bo te decyzje w wielu obszarach zapadają kwalifikowaną większością głosów i Polska nie ma w nich weta. Natomiast w niektórych obszarach faktycznie możemy taki rodzaj blokady zastosować” – powiedział Müller.

W pierwszej połowie stycznia br. wicepremier Jacek Sasin zwracał uwagę, że pakiet Fit for 55 będzie kosztował Polskę 2,4 bln zł do 2030 r. Powoływał się przy tym na wyliczenia ekspertów z Banku Pekao SA. „Jest to aż o 900 mld zł więcej wobec scenariusza redukcji emisji o 40 proc. (Fit for 40)” – podkreślał Sasin.

Zobacz także: Ziobro: Należy wypowiedzieć pakiet klimatyczny i blokować decyzje UE

Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa stwierdziła pod koniec grudnia, że Polska jest gotowa do użycia weta wobec sztandarowego pakietu UE – „Fit for 55”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Pakiet „Fit for 55” zakłada zmniejszenie emisji netto gazów cieplarnianych do 2030 roku o co najmniej 55 proc. w porównaniu z danymi za rok 1990. Eurokraci i władze wielu z państw zachodnioeuropejskich, szczególnie Niemiec, przywiązują do niego dużą wagę.

18 grudnia pakiet i sam System Handlu Emisjami zdecydowanie skrytykował premier Mateusz Morawiecki w artykule opublikowanym na łamach niemieckiego dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung” (FAZ). W tym samym numerze odpowiedziała mu przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Jak napisała – „Słuszna jest polityka polegająca na tym, że zatruwanie [atmosfery – red.] musi mieć swoją cenę”.

W październiku ub. roku prezes PiS Jarosław Kaczyński podkreślił, że Polska będzie zmuszona „podjąć walkę” w sprawie pakietu klimatycznego „Fit for 55”.

Zobacz także: Ziobro: Odrzućmy pakiet klimatyczny. Prąd będzie tańszy o 60 proc.

pap / forsal.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz