Do Warszawy dotarły zniszczone rosyjskie pojazdy pancerne. Chodzi o zniszczone maszyny, które pojawią się na placu Zamkowym w Warszawie w ramach wystawy „Niezwyciężona armia”. Jej otwarcie zapowiadał minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow oraz szef KPRM Michał Dworczyk.

Wystawa zostanie otwarta pod koniec czerwca – potwierdził szef KPRM Michał Dworczyk. Będzie nosiła nazwę „Niezwyciężona armia”. To efekt porozumienia pomiędzy Kancelarią Prezesa Rady Ministrów a ministerstwem obrony Ukrainy. „Z jednej strony pokazujemy okropieństwa, których dopuszcza się armia rosyjska na Ukrainie, ale z drugiej strony bohaterską obronę sił zbrojnych Ukrainy i też efekty tych walk, czyli zniszczony sprzęt” – oświadczył Dworczyk.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

4261.49 PLN    (19.37%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Wcześniej jej otwarcie zapowiadał minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow. Podkreślał, że później będzie ją można obejrzeć także w Madrycie czy Lizbonie.

Agencja Unian podała w poniedziałek, że pierwsze czołgi już dotarły do Warszawy. Na wystawie będzie można zobaczyć między innymi czołg T-72 oraz samobieżną haubicę kalibru 152 mm.

Zobacz także: Onet: władze Polski zamierzają zaakceptować kult Bandery

W czerwcu szef resortu obrony Ukrainy zapowiadał, że w Warszawie zostanie otwarta wystawa zniszczonych, spalonych rosyjskich pojazdów pancernych. Zaznaczył, że później będzie ją można obejrzeć także w Madrycie czy Lizbonie.

Zobacz także: Ukraina zakazuje rosyjskiej muzyki

unian.ua / wydarzenia.interia.pl / Kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz