Przewodniczący Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej ujawnił ile środków finansowych zajęto w ramach środka zapobiegawczego i ile odebrano po wyrokach od osób zaangażowanych w korupcję.

Szef Komitetu Śledczego Aleksandr Bastrykin udzielił wywiadu gazecie „Izwiestia”. Agencja informacyjna RIA Nowosti przytoczyła we wtorek fragment dotyczący walki z korupcją. Jak poinformował Bastrykin, w 2018 r. osobom skazanym za korupcję odebrano łącznię około 2 mld rubli, czyli około 120,6 mln złotych. Przy czym około 1,6 mld rubli uznani za winnych korupcji wpłacili dobrowolnie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Szef Komitetu Śledczego ujawnił także ile pieniędzy zabezpieczono w ramach postępowań przeciw podejrzanym o praktyki korupcyjne. W zeszłym roku było to ponad 15 mld rubli, czyli około 904,5 mld zł. Bastrykin przyznał, że w ciągu pierwszych trzech miesięcy roku bieżącego suma ta wyniosła już ponad 5,3 miliardów rubli. Kwota ta może stać się jednak dużo większą.

Jak przypomina RIA Nowosti w ramach postępowania przeciwko Michaiłowi Abryzowowi, byłemu ministrowi bez teki mającemu koordynować program „Otwarty rząd”, aresztowanemu w marcu, zabezpieczono już 20 mld rubli.

Rosja uznawana jest za kraj o szerokim rozpowszechnieniu korupcji. W raporcie rankingu Transparency International dotyczącym nasilenia się tego zjawiska z 2018 r., Rosja znalazła się na 138. miejscu na 180 ocenianych pod tym względem krajów, przy czym większy poziom korupcji oznacza odleglejsze miejsce w rankingu.

Czytaj także: Kilkudziesięciu zatrzymanych podczas protestu opozycji w Moskwie [+VIDEO]

ria.ru/rp.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz