Szwajcarska firma Nord Stream 2 AG rozważa złożenie wniosku o upadłość – podała agencja Reuters we wtorek. Medium pisze, że to ruch związany z amerykańskimi sankcjami nałożonymi na gazociąg.

Agencja Reuters napisała we wtorek: „Nord Stream 2 AG współpracuje z doradcą finansowym przy rozliczaniu części swoich zobowiązań i może formalnie rozpocząć postępowanie upadłościowe w szwajcarskim sądzie, już w tym tygodniu”. Medium powołuje się na anonimowe źródła w spółce.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

791 PLN    (3.59%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Wcześniej media informowały, że spółka rozwiązuje umowy z pracownikami.

Zarejestrowana w Szwajcarii spółka Nord Stream 2 AG należy do rosyjskiego Gazpromu. Spółka niedawno zakończyła budowę drugiej nitki rosyjsko-niemieckiego gazociągu. Prezydent USA nałożył kilka dni temu sankcje na spółkę i członków jej zarządu.

Spółka Nord Stream 2 AG nie odpowiedziała na prośby agencji Reuters o komentarz.

Zobacz także: Brytyjski koncern energetyczny BP zaprzestaje współpracy z rosyjskim Rosnieftem

Rząd USA wprowadził w poniedziałek sankcje zabraniające amerykańskim podmiotom transakcji z rosyjskim bankiem centralnym i innymi państwowymi instytucjami finansowymi. Informowaliśmy, że na taki sam krok zdecydował się brytyjski rząd, zakazując podmiotom dokonywania transakcji z rosyjskim bankiem centralnym, ministerstwem finansów oraz państwowym funduszem majątkowym. Z kolei szef unijnej dyplomacji poinformował w niedzielę w czasie konferencji prasowej, że UE rozszerza grupę podmiotów i osób, które zostaną objęte pakietem sankcji. Także Japonia zamroziła aktywa prezydenta Rosji Władimira Putina oraz jego kluczowych urzędników.

W ubiegły wtorek Niemcy podjęły decyzję o wstrzymaniu certyfikacji gazociągu Nord Stream 2.

W czwartek nad ranem armia Rosji rozpoczęła, na polecenie Władimira Putina, operację zbrojną przeciwko Ukrainie na pełną skalę. Rosjanie zajęli dużą część obwodu chersońskiego, część obwodu ługańskiego, czernichowskiego, sumskiego, zaporoskiego i podeszli pod Kijów, gdzie trwają walki, podobnie jak w Charkowie, drugim co do wielkości mieście kraju.

Zobacz także: Rosyjskie banki podwyższają oprocentowanie kredytów

reuters.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz