Zdaniem wielu historyków trwającą od kilku miesięcy renowacja zamku królewskiego w Grodnie, siedziby króla Stefana Batorego wypacza on historię.

Jan Supron, grodzieński historyk, powiedział Polskiej Agencji Prasowej, że zatwierdzony i realizowany projekt jest pełen sprzeczności, w niektórych aspektach przeczy dokumentom historycznym i badaniom archeologicznym. Uważa on, że po rekonstrukcji powstanie „nowy Stary Zamek”.



17 maja Supron na łamach „Naszej Niwy” wymienił szereg problemów związanych z zaakceptowanym przez białoruskie władze projektem rekonstrukcji zamku autorstwa architekta Uładzimira Baczkoua. Podkreślił m.in., że Baczkou nie przeprowadził na terenie zamku badań dotyczących przełomu XVI i XVII wieku, a w projekcie, stworzonym jeszcze w latach 80. XX wieku, używał głównie pochodzącej z 1600 roku grawiury Tomasza Makowskiego.

ZOBACZ TAKŻE: „Kontynuacja barbarzyństwa” – kolejny film z burzenia murów zamku w Kamieńcu Podolskim [+VIDEO]

Po pierwsze, przy wieży na ścianie od strony Niemna ma być dobudowana kamienica, której jednak historycznie nie było, ponieważ po przeprowadzonych niedawno badaniach archeologicznych wiadomo już, że w ziemi nie ma fundamentów. Autor projektu i jego zwolennicy twierdzą, że kamienica była drewniana, ale dokumenty tego nie potwierdzają – tłumaczył Supron.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Zarzuty dotyczą także kształtu kopuły wieńczącej jedną z wież. Baczkou zaproponował cebulastą kopułę, przypominającą raczej wschodnią architekturę i niepodobną do tego bardziej spłaszczonego kształtu, który widać na grawiurze – wskazuje historyk.

Rozmówcy PAP w Grodnie uważają również, że sam sposób przeprowadzenia prac jest „antynaukowy”. To nie jest renowacja, a remont. Najpierw niszczy się to, co jest, a potem na tym miejscu buduje coś nowego. To będzie może i ładne, ale nie tak się powinno pracować z zabytkami – powiedział anonimowo jeden z historyków. To nie renowacja, a budowanie od nowa zamku z bajki – podkreślił.

Przyznaję, że ta dyskusja rozpoczęła się zbyt późno – powiedział Supron. Zabrakło również konsultacji międzynarodowych, w tym ze stroną polską. Ten zamek był siedzibą królów Rzeczypospolitej, jest wspólnym dziedzictwem – podkreślił.

Stary Zamek w Grodnie był siedzibą królów, miejscem przeprowadzenia sejmów Rzeczypospolitej. Jeszcze w XII wieku na jego miejscu istniał drewniany gród książąt ruskich. Potem istniał w wielu „wcieleniach”, ale postanowiono, że należy odnowić go według wzoru z XVI wieku, z czasów Stefana Batorego. Jest to bardzo trudne, bo w 1655 roku zamek zniszczyli Rosjanie, a potem jeszcze wiele razy zmieniało się jego oblicze – wyjaśnia Ihar Łapieha z Grodna, który broni projektu.

kresy.pl / l24.lt

Reklama

Tagi: ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz