Przewodniczący izby niższej rosyjskiego parlamentu Wiczesław Wołodin stwierdził, że Niemcy mieli powody by budować obozy koncentracyjne w Polsce.

Wołodin odniósł się do kwestii historycznych w swoim wystąpieniu otwierającym wiosenną sesję Dumy Państwowej. „Dla nas zawsze było najważniejsze, aby prawda o wojnie nie została wypaczona. Istnieją fakty, których zmienić się nie da. Dziś obserwujemy, jak politycy wielu krajów robią wszystko, by je wypaczyć, napisać na nowo historię w zgodzie ze swoimi interesami” – powiedział przewodniczący izby cytowany we wtorek przez portal gazety „Rzeczpospolita”. Wezwał on rosyjskich dyplomatów do obrony rosyjskich tez w sprawie historii na forum organizacji międzynarodowych.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Wołodin odniósł się w tym kontekście do naszego kraju – „Liderzy współczesnej Polski, zanim zabiorą głos, powinni wiedzieć, za jaką cenę Polacy odzyskali wolność. Za cenę śmierci pół miliona żołnierzy i oficerów radzieckich”. Uznał przy tym, że polskie władze powinny przeprosić „za jej obecne zachowanie na arenie światowej”.

Przewodniczący Dumy posunął się nawet do insynuowania związku między polityką władz II Rzeczpospolitej, a dokonanym przez Niemców ludobójstwem ludności żydowskiej – „To w Polsce powstały setki obozów koncentracyjnych, w których celowo niszczono Żydów, Słowian i jeńców wojennych innych narodowości. W dużej mierze sprzyjała temu atmosfera w przedwojennej Polsce i stanowisko ówczesnych władz, które podsycały w społeczeństwie antysemickie nastroje, tworząc podstawy do późniejszego Holokaustu”. Wołodin uznał więc, że „obecne władze Polski powinny przeprosić Żydów i cały świat”.

W ostatnich tygodniach władze Federacji Rosyjskiej kontynuowały ofensywę retoryczno-dyplomatyczną  odnosząc się do rzekomej genezy II wojny światowej. Prezydent Rosji Władimir Putin winą za wybuch konfliktu obarczał państwa zachodnie, a także zaprzeczał agresji ZSRR na Polskę w 1939 roku. W Wigilię Bożego Narodzenia prezydent Rosji na spotkaniu z kierownictwem rosyjskiego resortu obrony zaatakował ambasadora RP w III Rzeszy w latach 1933-1939, Józefa Lipskiego, odpowiedzialnego m.in. za negocjacje ws. polsko-niemieckiego paktu o nieagresji. Putin twierdził, że Lipski „podzielał antysemickie poglądy Hitlera i (…) obiecał zbudować mu w Warszawie pomnik za prześladowanie Żydów”, a także nazwał polskiego dyplomatę z czasów II RP „szumowiną i antysemicką świnią”.

rp.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    Czeslaw :

    Dlaczego tak Rosjanie troszczą się o Żydów, myślę że Żydzi sami potrafią się o siebie zatroszczyć. Ale warto przypomnieć, że po pakcie Ribbentrop-Mołotow i po 17 września 1939 r. Stalin wydał Hitlerowi żydowskich komunistów którzy uciekli do Rosji przed prześladowaniami w Niemczech. Ponadto skąd tylu Żydów znalazło się w Armii Andersa, to przecież Stalin ich tam wywiózł na zesłanie razem z Polakami. Rosjanie to już tak mają, ciagle troszczą się o innych a u siebie bieda i nędza i to dziadostwo eksportują do podbitych czy uzależnionych od siebie narodów.

  2. Avatar
    janusz123 :

    Prosty FAKT: (tez napad z Hitlerem na Czechy w 1939)

    „”Deklaracja polsko-niemiecka o niestosowaniu przemocy − podpisana 26 stycznia 1934 w Berlinie przez Józefa Lipskiego i Konstantina von Neurath; doprowadziła do czasowej normalizacji i poprawy stosunków polsko-niemieckich w latach 1934–1939.”” Wikipedia