Kościół Prawosławny w Ameryce odmówił uznania nowej ukraińskiej Cerkwi

Zwierzchnicy Kościoła prawosławnego na kontynencie amerykańskim uznali, że Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Moskiewskiego jest jedynym legalnym kanonicznie Kościołem prawosławnym na Ukrainie.

Metropolita całej Ameryki i Kanady Tichon oraz członkowie synodu biskupów Kościoła Prawosławnego w Ameryce oświadczyli, że popierają podległy Patriarchatowi Moskiewskiemu Ukraiński Kościół Prawosławny i odmawiają uznania nowego Kościoła prawosławnego powołanego ostatnio do życia na Ukrainie przy wsparciu Konstantynopola i ukraińskich władz. – napisała we wtorek rosyjska agencja Interfax powołując się na list otwarty synodu amerykańskiej Cerkwi.

„Synod biskupów zdecydował: nadal uznawać i wspierać metropolitę Onufrego za kanonicznego zwierzchnika i przewodniczącego Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego; wraz z niektórymi z naszych siostrzanych Kościołów odmówić uznania Prawosławnego Kościoła Ukrainy” – cytuje słowa listu Interfax.

Pomimo takiego stanowiska postanowiono nie zmieniać treści dyptychu, czyli spisu imion wymienianych w trakcie liturgii, do którego ostatnio Patriarchat Konstantynopolitański wprowadził imię zwierzchnika Prawosławnego Kościoła Ukrainy Epifaniusza.

W swoim liście amerykańscy biskupi prawosławni wspomnieli, że rozwiązywanie kwestii związanych z kościelną jurysdykcją nie powinno odbywać się „poprzez interwencję rządu”. Uznano, że kryzys w ukraińskim prawosławiu można przełamać tylko poprzez jednoczenie. Jak pisze Intefax, Kościół Prawosławny w Ameryce wyraził także „głęboki smutek i żal” z faktu, że Patriarchat Konstantynopola utworzył na Ukrainie „organ kościelny” z „dwóch grup schizmatyckich” i wezwał swoich wiernych, aby „zachowywali trzeźwość i powściągliwość w publicznych dyskusjach na ten temat”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Stanowisko zajęte przez Kościół Prawosławny w Ameryce stoi w sprzeczności z polityką amerykańskiej administracji, która kilkukrotnie wyrażała wsparcie dla procesu powstawania ukraińskiej Cerkwi niezależnej od Patriarchatu Moskiewskiego.

PRZECZYTAJ:
USA opowiedziały się za uzyskaniem autokefalii przez ukraińskie prawosławie
Pompeo: autokefalia dla Prawosławnego Kościoła Ukrainy to historyczne osiągnięcie

Uznania Prawosławnego Kościoła Ukrainy odmówiły wcześniej Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny oraz Serbski Kościół Prawosławny.

Kresy.pl / Interfax

Kościół Prawosławny w Ameryce odmówił uznania nowej ukraińskiej Cerkwi
5 (100%) 8 głosów.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    lp :

    Nie uznają bo dobrze wiedzą, że tomos dla ukraińskiej autokefalii ma niewiele wspólnego z religią, z polityką zaś dokładnie na odwrót. To dobrze, że hierarchowie innych Kościołów Prawosławnych kierują się dobrem Cerkwi a nie politycznymi celami i odcinają się od zbanderyzowanej ukraińskiej schizmy. Jeszcze lepiej by było aby Watykan zrobił porządek z kościołem unickim na ukrainie bo obrzydzenie bierze, gdy widzi się procesje z banderą, szuchewiczem i symbolami SS w asyście księży tegoż kościoła, którzy maszerują niemalże w ekstazie obok oczadziałych nacjonalistów albo też dokonują pochówków banderowców w asyście mołojców, poprzebieranych w mundury SS czy upa. Budzi to zgorszenie i złość bo nijak nie licuje z chrześcijańskimi zasadami wiary a z przyczyn niezrozumiałych tolerowane jest przez watykańskich hierarchów (przez naszych też – chyba jeden ksiądz Isakowicz-Zaleski jest głosem sumienia polskiego kleru).