Działania Iranu będą głównym tematem ministerialnego szczytu o bezpieczeństwie na Bliskim Wschodzie w Warszawie w dniach 13-14. lutego br. – twierdzi radio RMF FM. Jak w środę podała ta stacja, Iran będzie w Warszawie „na celowniku”, pomimo iż oficjalnie amerykańskie i polskie władze temu zaprzeczają.

Według informacji RMF FM sekretarz stanu USA Mike Pompeo wygłosi w Warszawie przemówienie poświęcone „destabilizującemu wpływowi Iranu na sytuację w regionie”. Jest to zgodne z jego wcześniejszą zapowiedzią, w której jako pierwszy, jeszcze przed polskimi władzami, zapowiedział organizację warszawskiej konferencji. Stacja przywołała także informacje izraelskich mediów, że na konferencji prym ma wieść także premier Izraela Binjamin Netanjahu (pełniący obecnie także obowiązki ministra spraw zagranicznych Izraela), który ma mieć ostre antyirańskie wystąpienie.

We wtorek portal „Times of Israel” podał, że do Warszawy mają również przyjechać przedstawiciele niektórych krajów Zatoki Perskiej, w tym Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kuwejtu i Omanu. Wcześniej przysłanie swoich ministrów zapowiedziały Litwa, Węgry i Austria. Nie jest jasne, kto będzie reprezentował Niemcy.

PRZECZYTAJ:
Warszawska konferencja ws. Bliskiego Wschodu zagrożona? Niewielu chętnych do udziału w niej
MSZ: w konferencji ws. Bliskiego Wschodu chce wziąć udział kilkadziesiąt państw

Jak pisaliśmy, zaproszenia na konferencję nie dostał Iran. Według RMF FM nie zaproszono także przedstawicieli Autonomii Palestyńskiej. Rosja już ogłosiła, że zbojkotuje szczyt.

Oficjalnie władze USA i Polski zapewniają, że konferencja nie będzie miała antyirańskiego charakteru. W piątek służby prasowe MSZ wydały oświadczenie, w którym zaznaczono, iż inicjatywa Polski i USA ws. spotkania poświęconego „budowaniu pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie”, spotkała się „z bardzo pozytywnymi reakcjami ze strony naszych partnerów i sojuszników na całym świecie”. Szef irańskiej dyplomacji skrytykował koncepcję warszawskiej konferencji nazywając ją „rozpaczliwym antyirańskim cyrkiem”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Gen. Skrzypczak o konferencji ws. Iranu: nic nie możemy uzyskać, Polska nie powinna w to wchodzić

Kresy.pl / rmf24.pl / rp.pl / pap.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    Gaetano :

    Zorganizowanie tej antyperskiej hucpy przez polskojęzyczne kukły poruszane na usraelskim sznurku jest pospolitym, ciężkim przestępstwem i za samo to należałoby postawić je przed ścianą. To też policzek wymierzony dumnemu perskiemu narodowi, który niczego złego Polakom nie uczynił, a wręcz przeciwnie. Ponadto, np. w „Protokołach mędrców syjonu”, zwanego naturalnie „fałszywką”, jest mowa o skłócaniu narodów. Posłuszna uwolska szmata miesza między Madziarami a nami; teraz robi to z Persami, dlatego też szczerzy się do tego obrzydliwego WASP-a. Iran, do niedawna w zasadzie nasz sojusznik, a w sprzyjających okolicznościach – potencjalnie wielki sojusznik, pewnie wie o tej dobrej historii, ale przez satanistycznych mocodawców tych bandziorów ma ona iść do lamusa.