Szef irańskiego MSZ Dżawad Zarif skrytykował organizowany przez Polskę i USA szczyt nt. bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie, nazywając go „rozpaczliwym antyirańskim cyrkiem”. Zaznaczył, że „polski rząd nie może zmyć hańby”.

Jak informowaliśmy wcześniej, Polska i USA w połowie lutego br. zorganizują wspólnie w Warszawie spotkanie ministerialne poświęcone bezpieczeństwu na Bliskim Wschodzie. Do udziału zaproszono państwa z całego świata.

„Wszystkie kraje spotkają się, aby skupić się na stabilności, pokoju, wolności i bezpieczeństwie na Bliskim Wschodzie” – mówił na antenie stacji FOX News Mike Pompeo, sekretarz stanu USA. Dodał, że szczyt będzie stanowił „ważny element zapewnienia, że Iran nie będzie miał destabilizującego wpływu”. Wkrótce po tym oświadczeniu wspólny komunikat w sprawie szczytu wydało polskie MSZ oraz Departament Stanu USA. Jak napisano w nim, Rzeczpospolita Polska i Stany Zjednoczone będą współgospodarzami “Spotkania ministerialnego poświęconego budowaniu pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie”. Zaznaczono, że wspólna organizacja spotkania ministerialnego jest „wyrazem strategicznego partnerstwa między Stanami Zjednoczonymi a Polską”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W piątek wieczorem sprawę skomentował na Twitterze Dżawad Zarif, szef irańskiego MSZ.

„Przypomnienie dla gospodarzy/uczestników antyirańskiej konferencji: ci, którzy brali udział w ostatnim antyirańskim show USA są albo martwi, zhańbieni albo zmarginalizowani. A Iran jest silniejszy niż kiedykolwiek” – napisał Zarif. Skrytykował też polskie władze:

„Polski rząd nie może zmyć [z siebie] hańby: chociaż Iran uratował Polaków podczas II wojny światowej, to teraz jest ona gospodarzem rozpaczliwego antyirańskiego cyrku”.

Przeczytaj: Zarif odpowiada Trumpowi na Twitterze na „haniebne oświadczenie” ws. Arabii Saudyjskiej

Szef irańskiej dyplomacji dołączył też m.in. zdjęcie polskich nastolatków – cywilnych uchodźców z ZSRR po ewakuacji Armii Andersa oraz statystykę ze stycznia 1943 roku dotyczącą ponad 21,6 tys. Polaków – cywilów i 1,5 tys. wojskowych w Persji.

CZYTAJ TAKŻE: Koalicja pod wodzą USA rozpoczęła wycofywanie wojsk z Syrii

„W trakcie spotkania będą miały miejsce dyskusje na temat kwestii kluczowych dla stabilności Bliskiego Wschodu dotyczących m.in. terroryzmu i ekstremizmu, rozwoju i proliferacji pocisków rakietowych, bezpieczeństwa handlu morskiego oraz bezpieczeństwa energetycznego, a także zagrożeń wynikających z działalności różnych aktorów i grup interesów w regionie” – zapowiedziano w polsko-amerykańskim oświadczeniu.

twitter.com / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. UPAdlina
    UPAdlina :

    To prawda. Nadzieja w tym, że Irańczycy zdają sobie sprawę, że Polską nie rządzą Polacy, tylko polskojęzyczne marionetkowe błazny liżące zad bandyckiego uSSmana. Wybaczcie.
    PS: Podziwiam irański naród za to, że jest jednym z tych narodów, które nie ugięły karku przed uSSmańskim zbirem i nie pozwoliły mu na przejęcie władzy w swojej ojczyźnie. Może któregoś dnia i Polska wyjdzie spod żydo-uSSmańskiego buta. Nadzieja w sojuszu rosyjsko-chińskim.