Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) wszczęła śledztwo w sprawie opublikowania mapy, na której okręgi wyborcze na Zakarpaciu zamieszkane licznie przez mniejszość węgierską zaznaczono w barwach węgierskiej flagi. Mapę zamieszczono w czasopiśmie „Kárpátalja” wydawanym przez Towarzystwo Węgierskiej Kultury Zakarpacia. Ukraińscy śledczy sprawdzą, czy nie doszło do próby „zamachu na integralność Ukrainy”.

W niedzielę 21. lipca na Ukrainie odbędą się przyspieszone wybory parlamentarne. Jak podaje portal Zaxid.net, liderzy węgierskich organizacji z Zakarpacia startują w nich w okręgach większościowych, gdzie Węgrzy mieszkają w zwartych skupiskach. Są to okręgi wyborcze nr 68, 69 i 73 położone przy granicy z Węgrami. Na mapie zamieszczonej na tytułowej stronie wtorkowego wydania „Kárpátalja” zostały one przedstawione w kolorach węgierskiej flagi – czerwonym, białym i zielonym, w odróżnieniu od innych okręgów, które zaznaczono kolorem szarym.

Takie wyobrażenie obwodu zakarpackiego oburzyło niektórych przedstawicieli ukraińskich władz.  „Na pierwszej stronie gazety +Kárpátalja+ Towarzystwa Węgierskiej Kultury Zakarpacia pod hasłem +Wstawaj, Węgrze!+ przedstawiono przynależność do Węgier części terytorium Ukrainy. Separatyzm! GPU [Prokuratura Generalna – red] i SBU powinny wszcząć postępowanie. Podpisałem pisma” – napisał w środę na Twitterze wiceszef ukraińskiego MSZ Jehor Bożok.

W czwartek wydział śledczy zakarpackiego SBU zainicjował odpowiednie postępowanie, które będzie prowadzone przez prokuraturę obwodu zakarpackiego. Decyzję uzasadniono tym, że „wyobrażenie mapy obwodu zakarpackiego na tle flagi węgierskiej zawiera znamiona zamachu na integralność terytorialną Ukrainy i może wywołać separatystyczne nastroje wśród węgierskiej mniejszości narodowej”, a rozprzestrzenianie takich materiałów „jest publicznym wzywaniem do zmiany granic Ukrainy”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że we wtorek na Zakarpacie mimo ostrzeżeń ukraińskich władz przybył szef MSZ Węgier Péter Szijjártó, który w Berehowie (Beregszász) spotkał się z przedstawicielami mniejszości węgierskiej. Jak informowaliśmy, zdaniem ukraińskiego MSZ ostatnie wizyty węgierskich urzędników i polityków na Zakarpaciu oraz spotkania najwyższych władz Węgier z liderami mniejszości węgierskiej na Ukrainie mają charakter agitacji politycznej przed wyborami. Kijów oficjalnie domagał się od Węgrów, by powstrzymali się od takich działań.

Kresy.pl / Unian / zaxid.net




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz