Brytyjski premier przyjechał do Kijowa zaledwie dzień po przywódcach Niemiec, Francji, Włoch i Rumunii.

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson przybył w piątek do Kijowa z niezapowiedzianą wizytą – poinformował ukraiński portal Europejska Prawda.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6489 PLN    (29.49%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Johnson odwołał zaplanowane na piątek wieczorem spotkanie w Doncaster z torysowskimi politykami i przedstawicielami biznesu, aby przyjechać na Ukrainę. O przyjeździe premiera Wielkiej Brytanii do Kijowa poinformował w mediach społecznościowych prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Johnson także zakomunikował, że jest w ukraińskiej stolicy. „Panie Prezydencie, Wołodymyrze, dobrze jest być znowu w Kijowie” – napisał na Twitterze.

Według szefa Biura Prezydenta Ukrainy Andrija Jermaka rozmowy Johnsona i Zełenskiego dotyczyły dostaw ciężkiej broni i systemów obrony przeciwlotniczej, wsparcia gospodarczego dla Ukrainy, zaostrzenia sankcji wobec Rosji i gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy.

Wołodymyr Zełenski powiedział, że on i Johnson mają „wspólny pogląd na to, jak zmierzać w kierunku zwycięstwa Ukrainy”. Ukraiński prezydent dziękował premierowi Wielkiej Brytanii za silne wsparcie. Zełenski jako jeden z priorytetów wskazał konieczność zapewnienia Ukrainie możliwości obronienia się przed rosyjskimi atakami rakietowymi. „Zaczęliśmy iść w tym kierunku” – mówił.

Ponadto obaj przywódcy dyskutowali o potrzebie wsparcia finansowego i gospodarczego dla Ukrainy.

„To nie tylko finanse, mamy też niedobór paliwa z powodu zbombardowania naszej rafinerii, naszych zapasów przez Federację Rosyjską. Omawialiśmy też trudną kwestię przygotowania do sezonu grzewczego. Jestem wdzięczny Borisowi za jego chęć pomocy naszemu państwu” – powiedział Zełenski.

Tematem rozmów było także rozminowywanie terenów na Ukrainie.

Ze swojej strony Boris Johnson wyraził zrozumienie dla niemożliwości jakichkolwiek kompromisów między Ukrainą a putinowską Rosją.

„Ukraina cierpi, ukraińskie wojsko cierpi, ale są wszelkie oznaki i dowody na to, że rosyjskie wojska znajdują się pod znaczną presją, ponoszą ciężkie straty, kolosalnie tracą swoją broń. W ciągu 114 dni ataku na Ukrainę nie osiągnęli celów, które sobie wyznaczyli na pierwszy tydzień” – powiedział Johnson.

Według niego Wielka Brytania będzie mobilizować wsparcie dyplomatyczne na świecie na rzecz Ukrainy i będzie działać na rzecz wzmocnienia sankcji wobec Rosji. Premier Wielkiej Brytanii zapewnił, że jego kraj jest gotowy do dalszego dostarczania broni na Ukrainę i organizowania szkoleń wojskowych w jej użyciu.

„Dzięki temu Ukraińcy i Siły Zbrojne Ukrainy będą mogły zrobić to, czego naprawdę chcą Ukraińcy, czyli wygonić agresora z Ukrainy” – powiedział brytyjski premier.

Boris Johnson pojawił się w Kijowie zaledwie dzień po przywódcach Niemiec, Francji, Włoch i Rumunii. Była to już druga niezapowiedziana wizyta brytyjskiego premiera w stolicy Ukrainy po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na ten kraj. Pierwszy raz Johnson był w Kijowie 9 kwietnia.

Kresy.pl / eurointegration.com.ua / pravda.com.ua

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz