Znany z nacjonalistycznej aktywności greckokatolicki ksiądz Mychajło Hredil znalazł się wśród laureatów tegorocznej nagrody im. Stepana Bandery.

Jak podał w piątek portal Zaxid.net, jury nagrody im. Stepana Bandery, przyznawanej przez Radę Obwodu Lwowskiego (odpowiednik polskiego sejmiku wojewódzkiego), ogłosiło 8 października nazwiska tegorocznych laureatów.

Zostali nimi: w kategorii „Działalność społeczna” Ulana Kulczycka, zastępca pierwszego prorektora Ukraińskiego Uniwersytetu Katolickiego we Lwowie oraz „Muzeum historyczno-krajoznawcze Skoliwszczyna”; muzeum nagrodzono za wydanie zbioru na temat działalności OUN; w kategorii „Działalność polityczna” pisarz Ołeh Krystyniak, były deputowany Rady Obwodu Lwowskiego; w kategorii „Naukowo-oświatowa narodowa działalność państwowotwórcza” o. Mychajło Hredil, greckokatolicki ksiądz z Gródka (d. Gródek Jagielloński), szef organizacji społecznej „Apostolska Czota” i reżyser filmu „Nezłamni”.

Każdy z laureatów otrzyma premię pieniężną w kwocie 20 tys. hrywien (ok. 3 tys. złotych).

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Przypomnijmy, że film „Nezłamni”, którego o. Hredil jest reżyserem, gloryfikuje postaci terrorystów z OUN, Wasyla Biłasa i Dmytra Danyłyszyna, którzy w 1932 roku napadli na pocztę w Gródku Jagiellońskim, zabijając dwie osoby i kilka raniąc. Greckokatolicki duchowny inspirował się filmem „Eks”, gloryfikującym terrorystyczną działalność międzywojennych bojówkarzy z OUN, ale uznał, że Biłasa i Danyłyszyna trzeba przedstawić jako „inteligentów” [faktycznie Biłas miał wykształcenie podstawowe, Danyłyszyn ukończył trzy klasy szkoły ludowej – red.] i „patriotów”. Biłas i Danyłyszyn mieli też na koncie zamordowanie proukraińskiego posła na Sejm Tadeusza Hołówki.

W sierpniu 2020 roku o. Hredil brał udział w antypolskiej uroczystości neobanderowców na terenie zniszczonej przez SS Galizien  i UPA w 1944 roku polskiej wsi Huta Pieniacka, podczas której odsłonięto odnowioną tablicę pomnika Ukraińców „zamordowanych przez AK i NKWD”. W nagraniu z uroczystości, które partia Swoboda zatytułowała „Jesteśmy za bardzo tolerancyjni wobec naszych wrogów”, ks. Hredil mówił, że nie rozumie, jak można być tolerancyjnym, gdy „na twojej rodzinnej, danej przez Boga ziemi, przelewają twoją krew”. Jak twierdził, „w tamtych czasach Polacy i władza radziecka podstępnie pragnęły zniszczyć Ukrainę”. Nazywał to „ludobójstwem ukraińskiego narodu z ich strony”. Hredil konstatował w odniesieniu do Polaków, że obecnie „trochę im przeszło”, podczas gdy „wschodni sąsiedzi” według niego kontynuują swoje działania.

Jak pisaliśmy wcześniej, ks. Hredil jest też kapelanem na Donbasie i kieruje organizacją „Apostolska Czota”, której celem jest wychowywanie młodych ludzi na „narodowo świadomych Ukraińców”. Jednym z przejawów jej działalności było nagranie klipu „Banderowska kolęda”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Ks. Hredil jest drugim duchownym, któremu przyznano nagrodę im. Stepana Bandery. Wcześniej dostał ją ks. Ihor Car, również grekokatolik, znany z wydania książki pt. „Ukraina – praojczyzna ludzkości”.

Kresy.pl / zaxid.net

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz