Usunięcie pomnika Koniewa w Pradze pod lupą rosyjskich śledczych

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej wszczął śledztwo w sprawie demontażu pomnika marszałka Związku Radzieckiego Iwana Koniewa w Pradze.

O wszczęciu śledztwa poinformował w piątek Komitet Śledczy, który jest organem rosyjskiej prokuratury. Zdaniem śledczych demontaż pomnika nosił znamiona przestępstwa publicznego zbezczeszczenia symboli chwały wojskowej Rosji.

„3 kwietnia 2020 roku, przed obchodami Dnia Zwycięstwa nad nazistowskimi Niemcami, pomnik Iwana Koniewa został zbezczeszczony. Grupa ludzi usunęła posąg marszałka Koniewa z cokołu za pomocą dźwigu i lin, zbito także pamiątkowe napisy” – w ten sposób Komitet Śledczy opisał legalną rozbiórkę pomnika przeprowadzoną przez władze praskiej dzielnicy Praga 6.

Działania czeskiego samorządu określono mianem „cynicznych”. Zdaniem strony rosyjskiej demontaż pomnika był „rażącym naruszeniem” dwustronnych zobowiązań Czech wobec Federacji Rosyjskiej.

Jak pisze portal Onet, ściganie „bezczeszczenia” radzieckich pomników poza granicami Federacji Rosyjskiej jest możliwe dzięki wpisaniu nowego przestępstwa do rosyjskiego kodeksu karnego. Umożliwia on ściganie zagranicznych urzędników i polityków za likwidowanie pomników wdzięczności Armii Czerwonej. Śledztwo w sprawie pomnika Koniewa zostało wszczęte po piśmie ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu do przewodniczącego Komitetu Śledczego.

Jak pisaliśmy, pomnik Iwana Koniewa w Pradze zdemontowano w ubiegły piątek. Zapowiadano, że posąg marszałka trafi teraz do muzeum a na jego miejscu stanie pomnik wyzwolicieli Pragi spod niemieckiej okupacji.

Spór o pomnik Koniewa w Pradze zaczął się od kolejnego oblania go farbą 22. sierpnia 2019 r. Starosta dzielnicy nakazał wówczas zakrycie go brezentem i zaproponował rosyjskiej ambasadzie, by zabrała pomnik na swoje terytorium. Wywołało to oburzenie rosyjskich władz; minister kultury Rosji Władimir Miedinski stwierdził nawet, że tak mógł postąpić jedynie „gauleiter”. W związku z tymi słowami rosyjski ambasador został wezwany do czeskiego resortu spraw zagranicznych na rozmowę. Na początku września radni praskiej dzielnicy Praga-6 zdecydowali o przeniesieniu pomnika marszałka Koniewa do muzeum.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kresy.pl / Onet / sledcom.ru




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz