Władimir Putin podsumował wtorkową rozmowę z prezydentem USA na temat kwestii ukraińskiej.

„Rozmawialiśmy dostatecznie długo, szczegółowo o wszystkich tematach, przez ponad dwie godziny. Chcę jeszcze raz podkreślić, że rozmowa był otwarta i rzeczowa, powiedziałbym konstruktywną. Co by nie było, mam nadzieję, że tak ocenia rezultaty naszego spotkania strona amerykańska” – słowa rosyjskiego przywódcy zacytowała agencja informacyjna RIA Nowosti.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Agencja przytacza też wypowiedź Putina, twierdzącego, że porozumiał się on z prezydentem USA o powołaniu „struktury”, jak napisała RIA Nowosti, mającej być mechanizmem rozmów o kwestiach bezpieczeństwa.

„To temat na oddzielną rozmowę. Ja z prezydentem [Bidenem] ustaliliśmy, że będziemy kontynuować tę dyskusję i będziemy robić to merytorycznie. W najbliższym czasie wymienimy się poglądami w tej sprawie. Rosja przygotuje swoje wnioski dosłownie w ciągu kilku dni, w ciągu tygodnia i przedłoży je do rozpatrzenia stronie amerykańskiej” – powiedział Putin.

We wtorek Biden i Putin odbyli dwugodzinną rozmowę za pośrednictwem wideołącza. Dotyczyła ona w znacznej mierze Ukrainy. Joe Biden miał wyrazić w jej trakcie głębokie zaniepokojenie USA i ich europejskich sojuszników w związku z „eskalacją przez Rosję sił otaczających Ukrainę”. Wyraził również swoje „poparcie dla suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy i wezwał do deeskalacji i powrotu do dyplomacji”. Obaj prezydenci zlecili swoim zespołom dalsze działania w sprawie Ukrainy.

Joe Biden podsumował rozmowę w środę oświadczając, że zagroził Putinowi bardzo poważnymi sankcjami oraz zbrojeniem Ukraińców, w przypadku ofensywy rosyjskiej armii przeciw Ukrainie. Jednocześnie jednak zaznaczył, iż USA nie mają formalnych zobowiązań wobec tego państwa i nie będą zbrojnie, jednostronnie interweniować przeciw rosyjskiej armii. Zapowiedział też, że jego partnerami w dialogu z Rosją na temat z Ukrainy będą tylko „główne” państwa NATO, prawdopodobnie Niemcy, Francja, Wielka Brytania i Włochy.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Jak podawaliśmy, 30 października o koncentracji sił rosyjskich u granic Ukrainy napisał „Washington Post”, powołując się na zdjęcia satelitarne i filmy z ostatnich dni w mediach społecznościowych pokazujące rosyjskie pociągi wojskowe i konwoje przewożące duże ilości sprzętu wojskowego w południowej i zachodniej Rosji. Ukraińskie ministerstwo obrony oficjalnie podało jednak, że nie odnotowano” dodatkowych przerzutów rosyjskich jednostek, broni i sprzętu wojskowego na granicę państwową z Ukrainą”.

Jednak 1 listopada kolejne tego rodzaju doniesienia opublikował portal Politico, zamieszczając nowe zdjęcia, mające świadczyć o koncentrowaniu przez Rosję żołnierzy i ciężkiego sprzętu, w tym czołgów i pojazdów opancerzonych, przy granicy z Ukrainą. Podawano, że są to m.in. jednostki 4. Gwardyjskiej Dywizji Pancernej z 1. Gwardyjskiej Armii Pancernej. Rosja zaprzeczyła tego rodzaju informacjom. Pod koniec listopada ukraiński minister spraw zagranicznych Ukrainy stwierdził, że u jej granic skoncentrowano 115 tys. rosyjskich żołnierzy.

ria.ru/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz