Rosyjskie ministerstwo obrony wezwało w poniedziałek niemieckiego attaché wojskowego w związku z niedawną wypowiedzią minister obrony Niemiec.

Jak podawaliśmy, 21 października niemiecka minister obrony Annegret Kramp-Karrenbauer stwierdziła w transmisji na żywo w radiu Deutschlandfunk w odpowiedzi na pytanie, czy NATO rozważa scenariusze odstraszania Rosji w regionie Morza Bałtyckiego i Morza Czarnego, w tym w przestrzeni powietrznej za pomocą broni jądrowej, powiedziała że ​​jest to idea leżąca u podstaw NATO i będzie dostosowana do obecnego zachowania Rosji. Wypowiedź ta nie spodobała się na Kremlu.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

4011.49 PLN    (18.23%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W poniedziałek attaché wojskowy Niemiec został wezwany do rosyjskiego ministerstwa obrony w celu omówienia wypowiedzi Kramp-Karrenbauer o powstrzymywaniu Rosji. Niemieckiemu dyplomacie wręczono w tej sprawie notę.

„Podczas spotkania zwrócono uwagę na wypowiedzi niemieckiej minister obrony Annegret Kramp-Karrenbauer o nuklearnym powstrzymywaniu Rosji i wręczono notę. Zwrócono uwagę, że takie wypowiedzi wywołują wzrost napięcia w Europie i nie przyczyniają się do normalizacji sytuacji” – poinformował rosyjski resort obrony.

Wcześniej, jak podawaliśmy, na słowa Kramp-Karrenbauer zareagował minister obrony Rosji Siergiej Szojgu. „Wśród wezwań do militarnego odstraszania Rosji, NATO konsekwentnie ściąga swoje siły do naszych granic” -mówił minister. „Niemiecki minister obrony musi dobrze wiedzieć, jak takie posunięcia w przeszłości zakończyły się dla Niemiec i Europy. W Europie może być tylko wspólne bezpieczeństwo, bez naruszania interesów Rosji. Ale to NATO jest nieprzygotowane na sprawiedliwy dialog w tej sprawie” – dodawał Szojgu.

Kresy.pl / interfax.ru

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz