W Przemyślu przejdzie Marsz Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej

14 lipca w Przemyślu odbędzie się Marsz Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej. Marsz organizowany jest już po raz trzeci przez Okręg Podkarpacki Młodzieży Wszechpolskiej.

Uroczystości związane z upamiętnieniem ludobójstwa Polaków jakiego na Wołyniu dopuściła się UPA rozpoczną się w sobotę od Mszy Świętej w  Kościele oo. Karmelitów o godzinie 18. Po nabożeństwie rozpocznie się marsz. Ideą marszu jest upamiętnienie ofiar Polaków, którzy polegli na Kresach II Rzeczpospolitej, wymordowani w bestialski sposób przez działaczy szowinistycznej organizacji OUN-UPA. Uczestnicy marszu będą trzymać świecę i przejdą ulicami: Karmelicka – Władycze – Komisji Edukacji Narodowej – Basztowa – Biskupa Józefa Sebastiana Pelczara – Wandy – Sucharskiego – Przemysława.



Marsz zakończy się na przemyskim Cmentarzu Wojskowym pod znajdującym się tam pomnikiem ofiar ludobójstwa na Wołyniu. Zgromadzeni złożą kwiaty pod pomnikiem, tam będzie można również zapalić znicze. Również pod pomnikiem zostaną wygłoszone okolicznościowe przemówienia.

Marsz Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej po raz pierwszy odbył się w Przemyślu w 2015 roku. Od początku jest organizowany przez Młodzież Wszechpolską, ale brali w nich udział także przedstawiciele innych środowisk, jak senator Mieczysław Golba, którego rodzina została wymordowana przez bojówkarzy OUN-UPA w Wiązownicy koło Jarosławia.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

11 lipca 1943 r. banderowska Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów i jej zbrojne ramię Ukraińska Powstańcza Armia rozpoczęły skoordynowany atak na polskich mieszkańców Wołynia, kontynuowany następnych dniach. Była to kulminacja fali ludobójstwa trwającej już od początku 1943 r., przy czym do pierwszych masowych mordów dochodziło już we wrześniu 1939 roku. W wyniku ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej zginęło co najmniej 100 tys. Polaków.

Czytaj także: Poroszenko: Rozmawiałem z Dudą. Uważamy, że historię trzeba pozostawić historykom

Kresy.pl

Reklama

Tagi: , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. zefir :

    Dlaczego prezydenccy,rządowi i parlamentarni polskojęzyczni w Marszu Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej zamiaru uczestniczyć nie mają i tego nie ogłaszają? Przecież oni patriotyzmu zawsze pełne gęby mają,tak na wszystkie okazje.Czego się więc obawiają? Czy żydka Waltzmana -Poroszenki na którego dyspozycje potulnie czekają?