Na Litwie pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Rosji trafiło do aresztu kilka osób w tym były poseł litewskiego Sejmasu Algirdas Paleckis.

W czasie środowej konferencji prasowej prokurator generalny Litwy Evaldas Pašilis poinformował, że Paleckis znajduje się w areszcie tymczasowym już od października. Pašilis mówił o grupie „kilku” zatrzymanych pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Rosji, ale nie przedstawił dokładnej liczby. Dodał jednak, że byli to politycy związani z pozaparlamentarnymi partiami politycznymi. „Działalność była prowadzona długi czas, ona była świadoma” – słowa prokuratora o działalności zatrzymanych cytuje w środę litewski portal Delfi. Za szpiegostwo grozi na Litwie kara od 2 do 10 lat więzienia.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Szef litewskiej policji Linas Pernavas poinformował, że zatrzymano także jednego obywatel Rosji. Jest nim Walerij Iwanow. To były lider proradzieckiej organizacji Jedinstwo-Vienybė, działającej w Litewskiej SRR w latach 1988-1990. Do jego zatrzymania miało dojść według agencji BNS 18 grudnia. Pernavas poinformował jednak, że Iwanow został zatrzymany w związku z posiadaniem przez niego broni, a to czy ma związek ze sprawą szpiegostwa jest dopiero wyjaśniane.

„Jeśli ta siatka nie byłaby wykryta myślę, że Litwie groziłoby poważne niebezpieczeństwo” – powiedział Pernavas. Poinformował, że u zatrzymanych przeprowadzono przeszukania. „W czasie przeszukań znaleziono wiele różnorodnych danych i plików, które związane są z przedmiotem tego dochodzenia” – stwierdził szef litewskiej policji.

Według litewskiej policji podejrzani zajmowali się zbieraniem informacji o charakterze „niepublicznym” na potrzeby rosyjskiego wywiadu. Jej komendant nie uściślił jednak czy chodzi o informacje utajnione.

Szef Departamentu Bezpieczeństwa Państwowego (VSD) Darius Jauniškis stwierdził natomiast, że celem aresztowanych był „wpływ na procesy polityczne” na Litwie poprzez formowanie programów i struktur partii politycznych. Jauniškis uznał to za wzmacnianie „miękkiej siły” Rosji.

Algirdas Paleckis jest wnukiem i synem działaczy Komunistycznej Partii Litwy z czasów radzieckich. Jego ojciec, Justas Paleckis poparł deklarację niepodległości względem ZSRR w głosowaniu 11 marca 1990 r. w Radzie Najwyższej Litewskiej SRR. W niepodległej Litwie był działaczem Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej i wiceministrem spraw zagranicznych Litwy. Sam Paleckis dał się poznać z radykalnych poglądów. Początkowo działał w tej samej partii co ojciec. Z jej ramienia został w 2004 roku poseł litewskiego parlamentu. W 2007 roku został radnym miasta Wilna, a następnie jego wicemerem. W 2008 roku został wykluczony z partii socjaldemokratycznej i założył nowe ugrupowanie – partię Frontas (Front), która w 2010 roku została przekształcona w Socjalistyczny Front Ludowy. Paleckis bez powodzenia ubiegał się o miejsce w parlamencie z jego ramienia.

Paleckis dał się poznać z radykalnie lewicowych poglądów oraz krytyki działań NATO i USA.

Czytaj także: Litewski wywiad uznaje walkę w obronie polskich szkół za grożenie bezpieczeństwu Litwy

delfi.lt/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz