W opublikowanym w środę oświadczeniu Ministerstwa Spraw Zagranicznych Litwy skrytykowano władze Białorusi za aresztowania zwolenników opozycji oraz odmowę rejestracji niektórych kandydatów.

„Jesteśmy zainteresowani w rozwoju dobrosąsiedzkich stosunków z Białorusią opartych na wzajemnym szacunku i zaufaniu. Jednak to zależy także od woli i działań sąsiedniego państwa” – takimi słowami rozpoczyna się oświadczenie litewskiej dyplomacji. Zaznacza ona, że Litwa „uważnie” obserwuje kampanię przed rejestracją kandydatów na prezydenta Białorusi, władze tego państwa zdecydowały się wyrazić „ogromne zaniepokojenie” sytuacją polityczną u sąsiada .

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Wśród powodów tego zaniepokojenia litewskie MSZ wymieniło takie działania jak: „selektywna rejestracja kandydatów na prezydenta, nowa fala represji wobec społeczeństwa obywatelskiego, opozycji, politycznych oponentów i kandydatów, niezależnych środków masowego przekazu, blogerów, zatrzymanie setek ludzi”. Jak ocenia litewska dyplomacji – „te wydarzenią pokazują, że Białoruś oddala się coraz bardziej od standardów demokracji”.

W dalszej części stanowiska umieszczono apel do władz Białorusi – „Wzywamy kierownictwo Białorusi do zapewnienia konkurencyjnego środowiska wyborczego, bezpiecznych, wolnych i uczciwych wyborów, uwolnienia wszystkich zatrzymanych oraz zapewnienia podstawowych wolności i praw człowieka”. Litwa grozi też Mińskowi, że „kontynuowanie represji z powodów politycznych, możliwy wzrost liczby nowych więźniów politycznych będą mieć konsekwencje wpływając na relacje Unii Europejskiej (UE) i Białorusi”.

Litewska dyplomacja twierdzi, że to właśnie „pokojowe, wolne i uczciwe wybory prezydenckie” wzmocniłyby „suwerenność i niepodległość” Białorusi.

Relacje między Litwą i Białorusią pozostają chłodne ze względu na ostry sprzeciw tej pierwszej wobec budowy Białoruskiej Elektrowni Atomowej w Ostrowcu, która znajduje się pod granicą litewską, w odległości kilkudziesięciu kilometrów od Wilna. Władze Litwy uważają to za zagrożenie dla bezpieczeństwa swoich obywateli i prowadzą na arenie międzynarodowej działania mające na celu doprowadzenie do unijnego bojkotu białoruskiej elektrowni i nie kupowania wytworzonej przez nią energii.  Wspomniano o tym także w przytaczanym oświadczeniu.

„Wzywamy Białoruś do współpracy z Unią Europejską w dziedzinie bezpieczeństwa jądrowego i ochrony środowiska w zakresie projektu elektrowni jądrowej w Ostrowcu i do nie rozpoczynania pośpiesznej eksploatacji elektrowni jądrowej, ale do ukierunkowania wysiłków wszystkich białoruskich władz na wdrożenie wymogów bezpieczeństwa jądrowego i ochrony środowiska” – apeluje MSZ Litwy. Krytykuje ono także sytuację epidemiologiczną na Białorusi wyrażając gotowość wysłania „pomocy humanitarnej” temu państwu.

Czytaj także: Wybory prezydenckie na Białorusi bez najpopularniejszych kontrkandydatów Łukaszenki

urm.lt/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz