Rosjanie twierdzą, iż przedstawiciele Arabii Saudyjskiej rozmawiają z nimi na temat możliwości nabycia zestawów rakietowych ziemia-powietrze S-400.

Rosyjska agencja informacyjna TASS przytacza komunikat Federalnej Służby do Spraw Współpracy Wojskowo-Technicznej (FSWTS) wydany przy okazji XVI salonu sprzętu lotniczego i kosmicznego „Dubai Airshow 2019” odbywającego się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. „Z Arabią Saudyjską podpisany został w 2017 r. kontrakt na dostawę ZRS S-400 „Triumf”. Obecnie my z partnerami [Saudyjczykami] omawiamy będące wzajemnie do przyjęcia warunki wejścia w życie danego kontraktu” – poinformowali Rosjanie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Rosyjska służba zasugerowała jednak, że Saudyjczycy są zainteresowani także innymi środkami walki przeciwlotniczej. „Z Arabią Saudyjską są prowadzone wstępne rozmowy o możliwościach rozwoju ich narodowego systemu PWO [obrony przeciwpowietrznej] z użyciem rosyjskich systemów i kompleksów” – agencja TASS cytuje oświadczenie FSWTS.

Przypomnijmy, że zakup rosyjskiego systemu przez należącą do NATO Turcję stał się źródłem napięć pomiędzy USA a tym krajem. Stany Zjednoczone groziły Turcji, że pozyskanie rosyjskich systemów rakietowych będzie skutkować wyrzuceniem Turków z udziału w programie budowy i użytkowania nowoczesnych myśliwców F-35. Na przełomie marca i kwietnia br. Amerykanie, zgodnie z zapowiedziami, zablokowali procedurę dostarczenia samolotów F-35 do Turcji. Należy dodać, że w Waszyngtonie negatywnie odbiera się politykę zbliżenia Turcji z Rosją, jaką Erdogan wdrożył w 2015 r. W maju amerykańska telewizja CNBC powołując się na swoje źródła w amerykańskiej administracji, podała, że USA postawiły Turcji ultimatum. Dano jej nieco ponad dwa tygodnie na zrezygnowanie z zakupu rosyjskiego systemu rakietowego S-400 i zakup amerykańskiego systemu Patriot. Zagrożono, że w przeciwnym wypadku spotkają ją ze strony USA negatywne konsekwencje. W czerwcu Pentagon oficjalnie zagroził Turcji odcięciem od programu F-35. W odpowiedzi tureckie władze zapowiedziały kroki odwetowe i odebrały rosyjskie wyrzutnie.

Po wrześniowym ataku na dwie duże saudyjskie rafinerie ropy naftowej, przeprowadzonym przy pomocy dronów i rakiet, do którego przyznał się jemeński Ansarullah. Putin radził Saudyjczykom by kupowali właśnie rosyjskie zestawy rakietowe. Obecnie trzon saudyjskiej obrony przeciwpowietrznej stanowią systemy amerykańskie Patriot w najnowocześniejszej wersji PAC-3.

tass.ru/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz