Dr Michael Scheuer, były pracownik Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) z 22-letnim stażem, nazwał obecną sytuacją na Bliskim Wschodzie „zemstą zdrowego rozsądku”.

Podczas radiowej dyskusji na temat sytuacji na Bliskim Wschodzie, Scheuer zwrócił uwagę na coraz mocniejszą pozycję Hezbollahu w Libanie i tajnej grze Arabii Saudyjskiej, mającej na celu doprowadzić do konfrontacji z Iranem. Były analityk CIA ocenił, że obecny kryzys jest skutkiem „katastrofy, jaką była nasza inwazja na Irak”. Scheuer jest zdania, że coraz więcej wskazuje na to, iż wkrótce wybuchnie wojna na terenie Libanu.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8369.32 PLN    (38.04%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Arabia Saudyjska, a konkretnie były ambasador Królestwa w USA książe Bandar, jak wskazał Scheuer, od czasu wybuchu wojny w Iraku wspierała sunnickie ugrupowania w północnym Libanie. „Izrael jest obecnie oskrzydlony od strony Synaju przez bardzo silną obecność Państwa Islamskiego. Więc mamy do czynienia z największą zemstą zdrowego rozsądku w odniesieniu do neokonserwatystów. Neokonserwatyści chcieli zaatakować Irak w celu ochrony Izraela. Inwazja na Irak wzmocniła pozycję wroga w Libanie i po raz pierwszy również mocno wzmocniła wroga na Synaju. Więc od wschodu i zachodu, neokonserwatyści spowodowali, że kraj ich pierwszej lojalności jest otoczony” – powiedział Scheuer.

Skrytykował również prezydenta Donalda Trumpa za wysłanie amerykańskich żołnierzy do Izraela. „Wygląda to na kolejną z tych krwawych pułapek, jakie mamy w Europie i Korei Południowej, czyli, że jeśli te kraje zostaną napadnięte, pierwszymi, którzy zginą, będą Amerykanie. I wtedy zostaniemy w to wciągnięci” – skonkludował Scheuer. Jak wynika z najnowszych danych opublikowanych przez Pentagon, w Izraelu obecnie stacjonuje 41 żołnierzy amerykańskich.

Michael Scheuer przez 22 lata był pracownikiem Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA). W końcowych latach zimnej wojny, za prezydentury Ronalda Reagana, służył jako członek specjalnej komórki w CIA zajmującej się pomocą dla afgańskich mudżahedinów. W latach 1996-1999 Scheuer piastował funkcję szefa tzw. Alec Station, czyli specjalnego oddziału operacyjno-analitycznego zajmującego się rozpracowywaniem siatki islamistów kierowanych i finansowanych przez Osamę Bin Ladena. W późniejszych latach pracował jako specjalny doradca swojego następcy w Alec Station od września 2001 r. do listopada 2004 r.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Amerykanie mają 1,732 żołnierzy w Syrii 

Kresy.pl / John Fredericks Show

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz