Minister spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej Adel al-Dżubeir skrytykował Niemcy za przedłużanie embarga na dostawy uzbrojenia do jego państwa.

„Idea, że sprzedaż  broni do Arabii Saudyjskiej została wstrzymana z powodu wojny w Jemenie, myślę, że jest nielogiczna” – powiedział al-Dżubeir. Jak wytłumaczył – „Myślimy, że jest niesłuszna bo uważamy, że wojna w Jemenie jest słuszną wojną. To jest wojna do której zostaliśmy zmuszeni” – zacytował w niedzielę portal telewizji Al Jazeera.

Mimo tej krytyki saudyjski minister spraw zagranicznych kwestionował wagę decyzji władz Niemiec, gdzie w parlamencie trwa dyskusja nad tym czy przedłużać embargo na dostawy uzbrojenia dla ar-Rijadu, którego termin upływa z końcem roku. „Możemy kupić broń w wielu państwach i tak zrobimy. Mówienie – nie będziemy sprzedawać do Arabii Saudyjskiej – to dla nas bez różnicy” – stwierdził al-Dżubeir.

Zapewnił, że Arabia Saudyjska nie zamierza wywierać presji na Niemcy, ale wzywał też ich władze do spojrzenia na jego kraj ze „zbalansowanej perspektywy”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W 2018 r. władze RFN zawiesiły handel bronią z saudyjską monarchią. Powodem było zabójstwo dziennikarza Dżamala Chaszokdżego w saudyjskim konsulacie w Turcji dokonane przez agentów saudyjskich służb specjalnych. Inną przyczyną wstrzymania przez Niemcy dostaw broni dla Arabii Saudyjskiej był udział tego państwa w wojnie w Jemenie. Lotnictwo saudyjskie odpowiada za przypadki bombardowania cywilów w tym państwie.

W związku z embargiem Niemcy zdecydowały, że okręt i łodzie patrolowe o wartości 130 mln euro zamówione w tym kraju w 2013 r. właśnie przez Saudyjczyków zostaną sprzedane Egiptowi.

aljazeera.com/kresy.pl

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz