„Wielka Brytania i Unia Europejska poczyniły pewne postępy w rozmowach o przyszłych relacjach po zakończeniu okresu przejściowego po brexicie, ale nie można wykluczyć, że nie uda się zawrzeć porozumienia” – oświadczył w niedzielę główny brytyjski negocjator David Frost.

Pracujemy nad osiągnięciem porozumienia, ale jedyne, jakie jest możliwe, to takie, które respektuje naszą suwerenność i pozwala odzyskać kontrolę nad naszymi prawami, naszym handlem i naszymi wodami. Takie jest nasze niezmienne stanowisko od samego początku i nie będę go zmieniał – napisał w niedzielę David Frost na Twitterze. Negocjator przybył do Brukseli, gdzie ma odbyć się kolejna runda negocjacji.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1836.62 PLN    (8.34%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Odniósł się on w ten sposób do sugestii, że po rezygnacji, którą w piątek złożył Dominic Cummings, główny doradca brytyjskiego premiera Borisa Johnsona, brytyjski rząd będzie bardziej skłonny do ustępstw.

„W ostatnich dniach poczyniono pewne postępy w pozytywnym kierunku. Obecnie mamy również wspólne w dużej mierze projekty tekstów traktatowych, choć oczywiście istotne elementy nie zostały jeszcze uzgodnione. Będziemy pracować nad tym, aby na nich się oprzeć i osiągnąć całościowe porozumienie, jeśli damy radę” – dodał Frost.

„Ale może nam się nie udać. Tak czy inaczej, tak jak premier Boris Johnson jasno stwierdził 16 października, ludzie i przedsiębiorstwa muszą przygotować się na zmiany, które nastąpią 31 grudnia, przy czym większość z nich odbędzie się bez względu na to, czy dojdzie do porozumienia, czy też nie” – ostrzegł brytyjski negocjator.

W negocjacjach pomiędzy UE i Wielką Brytanią punktami spornymi pozostają nadal: rybołówstwo, zasady konkurencji i sposób rozstrzygania przyszłych sporów.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Komisja Europejska rozpoczęła procedurę naruszeniową wobec Wielkiej Brytanii

W przypadku braku porozumienia przed 31 grudnia 2020 roku (wówczas kończy się okres przejściowy po brexicie), od przyszłego roku handel pomiędzy Wielką Brytanią i Unią Europejską będzie się odbywał na ogólnych zasadach Światowej Organizacji Handlu (WTO) – będą mogły obowiązywać cła, kwoty ilościowe oraz inne bariery.

Krajem, który nie posiada kompleksowej umowy z UE jest Australia. Zgodnie z zasadami WTO odbywa się duża część handlu pomiędzy nią a UE. Specjalne umowy istnieją w odniesieniu do niektórych towarów.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Michael Gove, brytyjski minister, który zajmuje się sprawami związanymi z brexitem, powiedział w połowie października, że Wielka Brytania jest coraz lepiej przygotowana na brexit bez umowy z UE.

Zobacz także: Wielka Brytania: Rząd odradza szkołom współpracę z edukatorami sugerującymi dzieciom niezgodność z płcią biologiczną

pap / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz