Przedstawiciele ruchu polityczno-wojskowego jemeńskich szyitów Ansarullah gościli w Libanie, gdzie zostali przyjęci przez lidera Hezbollahu.

Informację o wizycie Jemeńczyków u przewodniczącego Hezbolahu Hasana Nasrallaha podała w niedzielę izraelska gazeta „Haaretz”. Na czele delegacji Ansarullahu, która przyjechała do Libanu, miał stać jego rzecznik Mohamad Abdelsalam. Szyici z Jemenu i Libanu mieli omawiać sytuację w tym pierwszym kraju. O spotkaniu poinformował sam Hezbollah choć nie podał bardziej szczegółowych informacji na temat przebiegu rozmów.

Po obaleniu wieloletniego autokratycznego przywódcy Jemenu Ali Abdullaha Saliha, ruch dyskryminowanych dotąd szyitów-zajdytów Ansarullah, określany też, od nazwiska klanu przywódców, Huthi, pod koniec 2011 roku podjął ofensywne działania zbrojne. Wobec faktycznego krachu jemeńskiej państwowości pod koniec 2014 roku Huthi przejęli władzę nad stolicą Jemenu Saną i rozwiązali dotychczasowe władze. Prezydent Abd Rabbuh Mansur Hadi w 2015 roku został wzięty w areszt domowy przez szyitów. Uwolniony, uciekł do Adenu – metropolii na południu kraju, a następnie do Arabii Saudyjskiej. Tam przekonywał Saudyjczyków do interwencji zbrojnej. Ci skorzystali z okazji, gdyż Huthi są sojusznikiem ich czołowego rywala w regionie – Iranu. 26 marca 2015 roku Arabia Saudyjska rozpoczęła zmasowane naloty na Jemen. Jest popierana przez USA, Wielką Brytanię i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Od początku interwencji zginęło już ponad kilkanaście tysięcy ludzi, w większości cywilów. W Jemenie doszło do klęski głodu i epidemii cholery. Ansarullah nadal kontroluje stolicę państwa Sanę, ale w ostatnim okresie siły interwentów zdołały zdobyć szereg miast na zachodnim wybrzeżu Jemenu i obecnie szturmują ważne miasto al-Hudejda. Jego utrata może odciąć Huthich od zaopatrzenia z zewnątrz, które przepływa od innych sił szyickich w regionie, przede wszystkim Iranu. Pozostający w ścisłych związkach z Teheranem Hezbollah nie tylko gwarantuje wpływy Irańczyków w Libanie. Kilka tysięcy bojowników organizacji libańskich szyitów odegrało bardzo ważną rolę w czasie wojny w Syrii, wspierając jej legalne władze, popierane także przez Iran. Regionalni przeciwnicy szyitów twierdzą, że Hezbollah wspiera także Ansarullah.

haaretz.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz