Białoruskie organa ścigania zatrzymały do tej pory 136 osób w związku z negatywnymi komentarzami w sieci dotyczącymi śmierci oficera KGB w niedawnej strzelaninie w Mińsku.

Komitet Śledczy Białorusi podał w środę, że prowadzi śledztwo w sprawie popełnionych w Internecie „celowych działań mających na celu wzniecanie społecznej wrogości” oraz „obrażania przedstawiciela władz w związku z wykonywaniem przez niego obowiązków służbowych”. W sprawie zidentyfikowano i zatrzymano 136 „anonimowych komentatorów”. Wszyscy oni obecnie znajdują się w areszcie.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Prowadzone są dalsze czynności zmierzające do ustalenia podobnych czynów i zidentyfikowania osób za nie odpowiedzialnych.

Zatrzymania mają związek z komentarzami dotyczącymi śmierci oficera KGB w strzelaninie w Mińsku. Jak  podawaliśmy, 28 września podczas siłowego wejścia do jednego z mieszkań w Mińsku doszło do wymiany ognia pomiędzy funkcjonariuszami białoruskiego KGB i mieszkańcem lokalu. W wyniku strzelaniny zginęły dwie osoby: jeden z kagiebistów oraz lokator, 32-letni Andriej Zielcer, informatyk, którego zamierzano zatrzymać w związku ze sprawą karną dotyczącą „terroryzmu”. Obecna w mieszkaniu podczas strzelaniny żona Zielcera została zatrzymana i jest podejrzana o „współudział” w zabójstwie kagiebisty.

Białoruski Komitet Śledczy napisał, że śmierć funkcjonariusza „wstrząsnęła społeczeństwem”, ale znaleźli się tacy, którzy w sieci zamieszczali „komentarze i filmy, które wyróżniały się cynizmem” i pomimo ostrzeżeń „korzystając z anonimowości” kontynuowali „nagonkę, obrażanie i poniżanie”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

W środę w Mińsku odbył się pogrzeb Zielcera. Jego ciało zawieziono na cmentarz prosto z kostnicy, ponieważ żaden z domów pogrzebowych nie zgodził się na ceremonię pożegnalną. Podczas pogrzebu, w którym uczestniczyło kilkadziesiąt osób, nie doszło do incydentów.

Kresy.pl / news-zerkalo-io

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz