Według jednego z niezależnych od Kremla rosyjskich pism Wladimir Putin zrezygnował z oderwania tego terytorium od Ukrainy. Moskwa ma chcieć wepchnąć republikę z powrotem do Ukrainy „na warunkach jakiejś autonomii”.

Według opozycyjnego dziennika „Nowaja Gazieta” niedawna dymisja wicedyrektora (kremlowskiego) Zarządu ds. współpracy społeczno-gospodarczej z krajami WNP, Abchazją i Południową Osetią – Borysa Rapaporta, związana jest ze „zmianą nastrojów na Kremlu”. Rapaport miał cieszył się wśród przywódców separatystów dużym autorytetem i był uważany za ideowego stronnika Noworosji.

W ubiegłym tygodniu media w Moskwie powiadomiły o odejściu z Kremla urzędników, którzy zajmowali się problemami samozwańczych republik w ukraińskim Donbasie. Wśród zwolnionych wymieniły wspomnianego Rapaporta, oraz Władimira Awdiejenkę, nadzorującego gospodarczą część stosunków z dwoma zbuntowanymi regionami Ukrainy.

M.in. w tych informacjach rosyjscy dziennikarze dopatrują się zmiany polityki Kremla wobec tzw. Noworosji. Według rozmówców „Nowej Gaziety” cytowanych przez portal interia.pl Kreml nie tylko „ostatecznie wyrzekł się idei niepodległości Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej, ale także chce wepchnąć obie republiki z powrotem do Ukrainy na warunkach jakiejś autonomii”.

PCh24.pl

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. wlkp
    wlkp :

    dla dobra jednych i drugich -nie powinni już tworzyć jednego państwa. Tam powinna być normalna granica – bo inaczej konflikt i wojna zagoszczą tam na dłużej. W interesie Ukrainy jest zapomnieć o tym terenie, tzw. Noworosja musi sobie radzić sama – w końcu o to chyba walczyli i walczą nadal.