Prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił, że Rosja nigdy nie odwróci się plecami od Donbasu, wschodniego regionu Ukrainy – przekazała w niedzielę agencja prasowa Tass.

Jak poinformowała w niedzielę rosyjska agencja prasowa Tass, prezydent Rosji Władimir Putin zapewnił, że Rosja nigdy nie odwróci się plecami od Donbasu.

Podczas spotkania z redaktorami naczelnymi rosyjskich mediów, którego fragmenty wyemitował w niedzielę kanał telewizyjny Rossija-24, rosyjski przywódca przypomniał  o „osobach, zwłaszcza dzieciach, które zostały ranne w Donbasie”. „My – i mówię „my”, ponieważ jesteście czwartą władzą – ponosimy ogromną odpowiedzialność za Rosjan. Przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji musimy pomyśleć o konsekwencjach każdego kroku, który podejmujemy” – powiedział Putin uczestnikom konferencji.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

2804.49 PLN    (12.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Nigdy nie odwrócimy się plecami do Donbasu, bez względu na wszystko” – powiedział.

Wcześniej rzecznik prezydenta Dmitrij Pieskow zapowiedział, że Kreml opublikuje fragmenty posiedzenia z 10 lutego, które było zamknięte dla mediów. Wśród nich będzie fragment ze słowami prezydenta o Donbasie – zapowiedział.

Na pytanie, w jakich warunkach Rosja jest byłaby gotowa do przyłączenia Donbasu, Pieskow odpowiedział, że kwestia ta nigdy nie była przedmiotem obrad, ale Rosja będzie nadal bronić interesów rosyjskojęzycznej ludności regionu.

Jak informowaliśmy na naszym portalu, zastępca Szefa Kancelarii Prezydenta Ukrainy, poinformował, że głównymi celami Wołodymyra Zełenskiego w 2021 roku będzie przywrócenie spokoju w Donbasie i powrót Półwyspu Krymskiego do Ukrainy, a także aktywna polityka międzynarodowa.

Kancelaria Prezydenta będzie kontynuować prace nad kolejnym szczytem w formacie normandzkim w 2021 roku, podczas którego omówiona zostanie kwestia zaprowadzenia pokoju w Donbasie na ukraińskich warunkach.

Szef ukraińskiej delegacji w trójstronnej grupie kontaktowej ds. uregulowania konfliktu w Donbasie, były prezydent Ukrainy Leonid Krawczuk zarzucił separatystom łamanie zawieszenia broni i uznał, że Ukraina powinna „na siłę odpowiadać siłą”. Zaatakował także ukraińską prorosyjską opozycję.

W komentarzu udzielonym we wtorek portalowi Gordon.ua Krawczuk powiedział, że rozejm zawarty w lipcu ub. roku w Donbasie już nie obowiązuje. „Po prostu nie ma już rozejmu. Nie możemy już udawać, że on istnieje. Musimy powiedzieć prawdę, nazwać białe białym, a czarne czarnym” – mówił szef ukraińskiej delegacji.

Kresy.pl/Tass

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz