Prezydent Andrzej Duda podziękował na Twitterze wszystkim, którzy w ostatnich dniach stanęli w obronie dobrego imienia Polski w mediach społecznościowych.

Polscy internauci mocno zaangażowali się w ostatnich dniach w mediach społecznośiowych, zarówno publicyści, dziennikarze, politycy oraz zwykli obywatele, broniąc prawdy historycznej. Przykładem jest film Stefana Tompsona, który demaskuje kłamstwo o „polskich obozach koncentracyjnych”.

Zgodnie z ustawą, którą Sejm przyjął w piątek, każdy kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne – będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za „rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jeśli sprawca działałby nieumyślnie, podlegałby karze grzywny lub ograniczeniu wolności. Nie byłoby przestępstwem popełnienie tych czynów „w ramach działalności artystycznej lub naukowej”. Nowy przepis ma się stosować do obywatela polskiego oraz cudzoziemca – „niezależnie od przepisów obowiązujących w miejscu popełnienia czynu”. Śledztwo z urzędu wszczynałby prokurator IPN; wyrok podawano by do publicznej wiadomości.

Przypomnijmy, że premier Izraela Binjamin Netanjahu nazwał nowe przepisy „bezpodstawnymi” i uznał je za „negację Holokaustu”. Nakazał izraelskiej ambasador w Polsce Annie Azari spotkanie się z premierem Morawieckim i wyrażenie jego stanowczego sprzeciwu wobec tej ustawy. Krytykę polskich przepisów wyraził także prezydent Izraela Re’uwen Riwlin. Doszło również do wezwania polskiego dyplomaty z ambasady RP w Izraelu do izraelskiego ministerstwa spraw zagranicznych. W sobotę podczas obchodów wyzwolenia obozu Auschwitz o zmianę ustawy apelowała ambasador Izraela. Twierdziła, że przepisy mogą pozwolić na karanie świadków zagłady Żydów.

W środę kongresmeni z Dwupartyjnego Zespołu ds. Zwalczania Antysemityzmu w amerykańskim Kongresie wysłali list do prezydenta Dudy z apelem o weto. Tego samego dnia Departament Stanu USA opublikował na swoich stronach oświadczenie, w którym przestrzega Polskę przed konsekwencjami przyjęcia nowelizacji dla stosunków polsko-amerykańskich.

W obliczu tej presji międzynarodowej, prezydent Andrzej Duda podziękował na Twitterze za widoczną mobilizację polskiej opinii publicznej w tej sprawie.

Kresy.pl / Twitter

Czytaj kolejny artykuł
3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. zefir
    zefir :

    Panie Prezydencie,miło że Pan to dostrzega.Pamiętam patriotyczny entuzjazm Polek i Polaków z lat 1980-81,również z 4 czerwca roku pamiętnego.Dzisiejsze okoliczności są namiastką tego.Bardzo proszę i namawiam,by Pan Prezydent swą ustawową decyzją nie zepsuł entuzjazmu dzisiejszego.