Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Ustce ustalili, że w jednej ze słupskich firm wbrew przepisom powierzono pracę 136 cudzoziemcom (obywatelom Ukrainy, Gruzji, Białorusi) – poinformowała służba w środę.

W komunikacie podkreślono, że cudzoziemcy nie mieli zezwoleń i umów na pracę. Wykonywali także pracę na innych warunkach niż wskazane w zezwoleniach. Stwierdzono ponadto, że pracodawca naruszył również inne przepisy ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. 136 cudzoziemcom powierzono prace wbrew przepisom.

„W 266 przypadkach nie dopełnił obowiązku powiadomienia właściwych urzędów o podjęciu, niepodjęciu i zakończeniu pracy przez cudzoziemców. Wobec przedsiębiorcy i cudzoziemców Straż Graniczna skieruje do sądu wnioski o ukaranie w związku ze stwierdzonymi naruszeniami prawa” – podaje Straż Graniczna.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Przypomnijmy, że na początku lipca zatrudnienie 702 cudzoziemców zweryfikowali funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej we Władysławowie podczas kontroli legalności zatrudnienia w agencji pracy tymczasowej. Do sądu skierowany został wniosek o ukaranie przedsiębiorcy, ale konsekwencje poniosą również cudzoziemcy, wobec których wszczęte zostały postępowania w sprawach o wykroczenia. W kilkudziesięciu przypadkach obcokrajowy byli zatrudnieni wbrew przepisom.

Na początku czerwca br. zatrudnienie 111 cudzoziemców zweryfikowali funkcjonariusze z Morskiego Oddziału Straży Granicznej (SG). Ustalili, że 39 obywateli Ukrainy, Mołdawii i Białorusi świadczyło pracę nielegalnie, a pracodawcy wbrew przepisom powierzyli pracę 52 cudzoziemcom.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Także w marcu br. funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Gorzowie Wielkopolskim ujawnili 78 przypadków, w których agencja pracy powierzyła cudzoziemcom pracę wbrew obowiązującym przepisom.

Na początku lutego funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Medyce ujawnili ponad sto fałszywych oświadczeń uprawniających cudzoziemców do pracy w Polsce. Posłużyli się nimi obywatele Mołdawii i Ukrainy.

Przypomnijmy, że funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Augustowie podczas kontroli legalności zatrudnienia w jednej z podlaskich agencji pracy wykryli, że na 198 zatrudnionych tam cudzoziemców większość pracowała nielegalnie.

W lipcu ubiegłego roku Straż Graniczna informowała w kwestii danych dotyczących nielegalnie zatrudnionych obcokrajowców w jednym z województw. Podkreślono wówczas, że na 3,1 tys. skontrolowanych od początku roku 2020 w województwie warmińsko-mazurskim obcokrajowców, aż 700 spośród nich zostało zatrudnionych nielegalnie.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że w rozmowie z portalem Kresy.pl, która miała miejsce w lutym bieżącego roku, doktor Cezary Mech, ekonomista, były wiceminister finansów zwracał uwagę, że sprowadzanie do Polski imigrantów jest działaniem krótkofalowym, które w dłuższej perspektywie doprowadza m.in. do zahamowania rozwoju technologii. Zwracał uwagę na zjawisko tzw. pułapki średniego rozwoju.

strazgraniczna.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz