„Polskie obozy koncentracyjne” w Politico

Portal Politico w artykule o ojczymie przyszłego szefa amerykańskiej dyplomacji napisał o „polskich obozach koncentracyjnych”. Po interwencji Muzeum Auschwitz poprawił ten błąd.

Politico opublikowało we wtorek artykuł o historii Samuela Pisara, Żyda ocalałego z Holokaustu, więźnia obozu Auschwitz-Birkenau, który został po wojnie znanym pisarzem i prawnikiem, a także był ojczymem Anthony’ego Blinkena, wybranego przez Joe Bidena na przyszłego sekretarza stanu USA. Jak podała Polska Agencja Prasowa, w artykule znalazło się zdjęcie Pisara wykonane w Muzeum Auschwitz-Birkenau, na którym stoi on przed tablicą z zaznaczonymi miejscowościami, z których deportowano ludzi do Auschwitz. Politico podpisało zdjęcie jako „mapa polskich obozów koncentracyjnych” (dosłownie „Mapa obozów koncentracyjnych Polski”, ang. „Map of the Concentration Camps of Poland).

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przeakż 1% podatku

Na mapie zaznaczono nie obozy koncentracyjne, lecz miejscowości całej w Europie (nie tylko w okupowanej Polsce), z których do Auschwitz kierowano transporty.

Na błędy zwróciło uwagę Muzeum Auschwitz, które występując na Twitterze jako Auschwitz Memorial wezwało Politico do ich poprawienia, przypominając, że obozy koncentracyjne na terenie okupowanej Polski wybudowały nazistowskie Niemcy. Muzeum wskazało też, że nigdy nie było „polskich obozów koncentracyjnych”.

Politico początkowo zmieniło w artykule przyimek „of” na „in”, co oznaczało, że według portalu mapa pokazuje obozy położone „w Polsce”. Dopiero po kolejnej uwadze Muzeum Auschwitz zdjęcie opisano jako „mapę pokazującą różne miejsca, z których deportowano ludzi do Auschwitz”. Dodano też informację, że zdjęcie wykonano na terenie Muzeum.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Prawnik z Departamentu Sprawiedliwości USA groził Muzeum Auschwitz. W tle „polskie obozy”

Kresy.pl / pap.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz