Komisarz wojskowy Kraju Chabarowskiego w Rosji stracił stanowisko, a połowę zmobilizowanych pod jego zarządem osób odesłano do domów, ponieważ nie spełniali kryteriów – podała w poniedziałek agencja Reuters. Medium cytuje gubernatora regionu Michaiła Diegtiariowa.

Prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił 21 września „częściową mobilizację” na wojnę z Ukrainą. Wywołało to powszechnie niezadowolenie wśród obywateli i urzędników. Powodem jest sposób jej prowadzenia. „W ciągu 10 dni kilka tysięcy naszych rodaków otrzymało wezwania i stawiło się w biurach rejestracji” – oświadczył Diegtiariow, cytowany przez agencję Reuters.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

0 PLN    (0%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Wskazał, że „około połowę z nich odesłano do domów, ponieważ nie spełniali kryteriów zapisu do służby wojskowej”.

Gubernator zapewnił, że usunięcie ze stanowiska komisarza wojskowego Jurija Łajki nie będzie miało wpływu na plan mobilizacji wytyczony przez Putina.

Chaotyczna mobilizacja na wojnę na Ukrainie sprawiła, że tysiące mężczyzn podlegających służbie wojskowej uciekło z Rosji. Mobilizacja miała formalnie dotyczyć jedynie osób z doświadczeniem wojskowym i przeszkoleniem, lecz wydaje się, że często nie zwracano uwagi na wcześniejszą służbę, stan zdrowia, status studenta, a nawet wiek – zwraca uwagę Reuters.

Zobacz także: ISW: Krytyka medialna po wycofaniu rosyjskich wojsk z Łymanu może być groźna dla Putina

Około 2 tys. osób zatrzymano podczas protestów przeciwko wojnie w ponad 30 rosyjskich miastach – przypomina Reuters. Część z nich otrzymała wezwania do wojska.

Zobacz także: Bloomberg: USA chcą przeznaczać co miesiąc na wsparcie Ukrainy 1,5 mld dolarów do końca wojny

reuters.com / Kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz