Wołodymyr Zełenski, nowy prezydent Ukrainy, wskazał dyplomatę Wadyma Prystajko jako swojego kandydata na szefa ukraińskiej dyplomacji.

We wtorek prezydent Ukrainy złożył wniosek ws. nominacji Wadyma Prystajko do parlamentu. Jednocześnie przedstawił drugi, dotyczący odwołania ze stanowiska obecnego ministra spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkina. Oba dokumenty zostały wcześniej podpisane, o czym poinformował Rusłan Rjaboszapka, wiceszef administracji prezydenta.

49-letni Prystajko pracował w ukraińskiej dyplomacji od 1994 roku, głównie w regionie Pacyfiku i Azji Wschodniej. Później był dyplomatą w ambasadach w Kanadzie i Waszyngtonie. W 2012 roku, za prezydentury Wiktora Janukowycza, został ambasadorem w Kanadzie. W grudniu 2014 został wiceministrem spraw zagranicznych. Od lipca 2017 roku był oficjalnym przedstawicielem Ukrainy przy NATO.

Przeczytaj: Ambasador Ukrainy przy NATO żali się na Węgrów

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W maju 2019 roku Prystajko został zastępcą szefa administracji prezydenta Ukrainy ds. Międzynarodowych. W tym charakterze pod koniec maja przyjął oficjalnie szefa MSZ Polski, Jacka Czaputowicza.

Zełenski podpisał też wniosek o odwołanie ze stanowiska obecnego Generalnego Prokuratora Ukrainy, Jurija Łucenki. Prezydent Ukrainy już wcześniej parlament, by odwołać Łucenkę ze stanowiska, ale bezskutecznie. Sam prokurator generalny odmawia dobrowolnego odejścia ze stanowiska. Twierdzi, że może ustąpić nie wcześniej, niż po przyspieszonych wyborach do parlamentu.

Unian/ Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz