Podczas wojny w Górskim Karabachu 70% ormiańskich celów zniszczyły drony Bayraktar TB2

Z 772 strat naziemnych poniesionych przez Armenię, co najmniej 535 zostało spowodowanych przez Bayraktar TB2 (69,3%) – wynika z analizy Stijna Mitzera i Joosta Oliemansa z „Oryx Blog”.

Analiza Mitzera i Oliemansa oparta została na źródłach jawnych – zdjęciach i nagraniach dostępnych w sieci (szczegółowa lista wraz z odnośnikami dostępna jest tutaj). Przy czym 69,3% zniszczonych celów nie odzwierciedla faktycznej skuteczności TB2, ponieważ oprócz potwierdzonych trafień amunicją MAM-L, TB2 identyfikowało cele, które następnie były neutralizowane przez  amunicję krążącą, rakiety kierowane TRLG-230 i artylerię.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Dziesiątki armeńskich żołnierzy obudziło się w nowej rzeczywistości 27 września 2020 r., kiedy UCAV Bayraktar TB2 zaczęły wypuszczać pociski MAM-L Smart nad pozycje ormiańskie, uderzając co najmniej trzy 9K33 Osa i trzy 9K35 Strela-10, mobilne systemy rakietowe ziemia-powietrze. Systemy te wydawały się równie nieświadome i niezdolne do zwalczania zagrożenia płynącego ze strony dronów, jak rosyjskie Pantsir-S1 w Syrii i Libii, i wszystkie zostały zniszczone, nawet nie wiedząc, co je uderzyło – czytamy na „Oryx Blog”.

Skuteczność bojowa Bayraktar TB2 osiągnęła taki poziom, że Kanada zawiesiła w kwietniu br. sprzedaż do Turcji zaawansowanej technologii militarnej wykorzystywanej przy produkcji dronów.  Kanadyjski rząd uzasadnił ten krok faktem, iż drony wykorzystujące kanadyjską technologię zostały użyte nie do obrony Turcji lecz w czasie jesiennej ofensywy armii Azerbejdżanu w Górskim Karabachu.

Kanadyjczycy twierdzą, że potwierdzili wykorzystanie wytwarzanych przez nich systemów optycznych i namierzania celu w tureckich dronach, jakie Azerbejdżan wykorzystywał do atakowania Ormian. Dowody na to pochodzą z szczątków wykorzystywanego przez Azerbejdżan tureckiego drona Bayraktar TB2 zestrzelonego przez Ormian. Wykryto na nim urządzenia produkowane przez kanadyjską spółkę L3 Harris WESCAM, jak zrelacjonował portal nadawcy publicznego CBC.

W rzeczywistości zakaz sprzedaży technologii dronów prawdopodobnie przyniesie niewiele, przyspieszy tylko badania i produkcję rodzimych zamienników, czyniąc Turcję samowystarczalną w kolejnej kategorii produkcji broni – podkreślają analitycy.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

O tureckich dronach zrobiło się głośno za sprawą ich działań podczas konfliktów w Syrii oraz w LibiiNa skuteczność działania tych bezzałogowców zwracali uwagę także rosyjscy korespondenci wojenniDrony te były z powodzeniem wykorzystywane przez stronę azerską podczas walk z Ormianami w rejonie Górskiego Karabachu.

Drony Bayraktar TB2 mają 6,5 m długości i 12 m rozpiętości skrzydeł. Maksymalna masa startowa to 630 kg, mogą osiągać prędkość 222 km/godz. i pułap maksymalny ponad 8200 metrów (pułap praktyczny to 6750 m). Ich maksymalny zasięg to ponad 150 km, przy długotrwałości lotu 24 godziny (prędkość przelotowa – 130 km/godz.). Drony te mają ładowność 55 kg i mogą przenosić m.in. kierowane bomby naprowadzane laserowo ogólnego przeznaczenia MAM-L i MAM-C produkcji Roketsan o zasięgu do 8 km, najpewniej także przeciwpancerne pociski kierowane dalekiego zasięgu UMTAS/Mizrak-U. Bayraktar TB2 posiada też zdolność niszczenia celów na morzu.

CZYTAJ TAKŻE: Pierwsze loty wyprodukowanego seryjnie tureckiego drona Bayraktar Akıncı S-1

Jak informowaliśmy, w poniedziałek doszło do podpisania umowy na zakup 24 tureckich, taktycznych dronów rozpoznawczo-uderzeniowych Bayraktar TB2. Ponadto, ministrowie Polski i Turcji podpisali umowę między Rządem RP a Rządem Republiki Turcji o wzajemnej ochronie informacji niejawnych w dziedzinie przemysłu obronnego.

Zamówienie przewiduje dostawy dronów wraz z uzbrojeniem. Do końca 2024 roku zrealizowana zostanie całość zamówienia. Pierwsza partia trafi do Polski do końca 2022 roku. Jeden zestaw (6 statków) będzie kosztował 67 mln dolarów. Podpisanie umowy było zapowiadane przez resort obrony w ubiegłym tygodniu.

CZYTAJ TAKŻE: Erdoğan: będziemy jednym z pierwszych krajów posiadających bojowe drony kontrolowane przez SI

Kresy.pl / oryxspioenkop.com

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz