Recep Tayyip Erdoğan podczas spotkania z członkami swojej partii stwierdził, że Turcja będzie jednym z pierwszych krajów posiadających bojowe drony (UCAV) kontrolowane przez sztuczną inteligencję.

Przemawiając na posiedzeniu grupy parlamentarnej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP), prezydent Erdoğan powiedział: „Sukcesy osiągnięte na polu bitwy przez nasze UAV, produkty wizji Narodowej Inicjatywy Technologicznej, doprowadziły do ​​rezultatów, przez które zaczęto od nowa tworzyć strategie wojenne. Kiedy Akıncı, wyższa wersja naszych obecnych UAV, zostanie wprowadzona do gry, obecny krajobraz zmieni się drastycznie. Chcemy być jednym z pierwszych krajów, które będą posiadać UCAV całkowicie kontrolowane przez sztuczną inteligencję”.

CZYTAJ TAKŻE: Pierwsze loty wyprodukowanego seryjnie tureckiego drona Bayraktar Akıncı S-1

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Zwracając uwagę na spotkanie, które odbył we wtorek z prezydentem RP Andrzejem Dudą, prezydent Erdoğan powiedział, że zgodnie z umową podpisaną po spotkaniu Turcja po raz pierwszy w swojej historii będzie eksportować zaawansowane technologicznie UAV do państw członkowskich NATO i UE. Jak przekazał prezydent Turcji, obecnie 180 dronów Bayraktar działa w trzech krajach poza Turcją.

Jak informowaliśmy, w poniedziałek doszło do podpisania umowy na zakup 24 tureckich, taktycznych dronów rozpoznawczo-uderzeniowych Bayraktar TB2. Ponadto, ministrowie Polski i Turcji podpisali umowę między Rządem RP a Rządem Republiki Turcji o wzajemnej ochronie informacji niejawnych w dziedzinie przemysłu obronnego.

Zamówienie przewiduje dostawy dronów wraz z uzbrojeniem. Do końca 2024 roku zrealizowana zostanie całość zamówienia. Pierwsza partia trafi do Polski do końca 2022 roku. Jeden zestaw (6 statków) będzie kosztował 67 mln dolarów. Podpisanie umowy było zapowiadane przez resort obrony w ubiegłym tygodniu.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

O tych tureckich dronach zrobiło się głośno za sprawą ich działań podczas konfliktów w Syrii oraz w LibiiNa skuteczność działania tych bezzałogowców zwracali uwagę także rosyjscy korespondenci wojenniDrony te były z powodzeniem wykorzystywane przez stronę azerską podczas walk z Ormianami w rejonie Górskiego Karabachu.

Drony Bayraktar TB2 mają 6,5 m długości i 12 m rozpiętości skrzydeł. Maksymalna masa startowa to 630 kg, mogą osiągać prędkość 222 km/godz. i pułap maksymalny ponad 8200 metrów (pułap praktyczny to 6750 m). Ich maksymalny zasięg to ponad 150 km, przy długotrwałości lotu 24 godziny (prędkość przelotowa – 130 km/godz.). Drony te mają ładowność 55 kg i mogą przenosić m.in. kierowane bomby naprowadzane laserowo ogólnego przeznaczenia MAM-L i MAM-C produkcji Roketsan o zasięgu do 8 km, najpewniej także przeciwpancerne pociski kierowane dalekiego zasięgu UMTAS/Mizrak-U. Bayraktar TB2 posiada też zdolność niszczenia celów na morzu.

PRZECZYTAJ: Polska kupuje tureckie drony – co dalej z programami „Zefir” i „Gryf”?

Kresy.pl / iletisim.gov.tr

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz