Premier Viktor Orban wysłał w czwartek list do Ronalda Laudera, przewodniczącego Światowego Kongresu Żydów, broniący magazyn Figyelo przed zarzutami o antysemityzm.

Treść listu ujawnił na Twitterze Barak Ravid, dziennikarz izraelskiej telewizji Channel 10.

W ubiegłym tygodniu, magazyn biznesowy Figyelo został oskarżony o antysemityzm z powodu okładki ukazującej Andrasa Heislera, szefa Federacji Węgierskich Społeczności Żydowskich (Mazsihisz), wśród spadających węgierskich banknotów. W liście skierowanym do premiera Orbana, Ronald Lauder, szef Światowego Kongresu Żydów, napisał w odniesieniu do okładki magazynu, że taki obraz „jest jedną z najstarszych i najokrutniejszych karykatur żydowskiego narodu i stawia nie tylko czasopismo, ale i całe Węgry w bardzo złym świetle. Czas publikacji jest szczególnie istotny, ponieważ ludzie w Stanach Zjednoczonych i gdzie indziej zwracają większą uwagę na wzrost antysemityzmu w całej Europie, a zwłaszcza na Węgrzech”.

Orban z kolei, w odpowiedzi Lauderowi, zarzucił mu, że kieruje się „lewicowymi i liberalnymi uprzedzeniami”. „Jestem jednak zaskoczony, że prosisz mnie o ograniczenie wolności słowa i wolności prasy. Pomimo całego mojego szacunku dla ciebie, nie mogę spełnić takiej prośby. Jestem także zdezorientowany tym, że wydajesz się sięgasz po długopis i papier tylko wtedy, gdy w centrum debaty znajduje się ktoś z lewicy o żydowskim pochodzeniu” – napisał Orban.

Orban przypomniał również Lauderowi, że jego rząd prowadzi politykę zerowej tolerancji dla antysemityzmu. Do dyskusji wokół okładki magazynu włączył się również Amerykański Komitet Żydów, który oświadczył, że “Żydzi z pieniędzmi to znany, haniebny obraz antysemicki”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Izraelska opozycja krytykuje wizytę Orbana w Izraelu

kresy.pl / jerusalem post / twitter

Orban zarzucił szefowi Światowego Kongresu Żydów kierowanie się „lewicowymi i liberalnymi uprzedzeniami”
Oceń ten artykuł

Reklama

Tagi: , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. zefir :

    Bajeczki pan Ronald Lauder opowiada i w antysemityżmie się wyżywa,tak jakby semitą była tylko święta krowa.Wprawdzie „Talmud”na takich Żydów kreuje,ale przecież nie zaprzecza,wręcz propaguje,że dla Żydów pieniądz i lichwa to rzecz najważniejsza.Jeżeli pan Lauder temu zaprzecza,to logicznie sprawę ujmując sam jest pierwszym antysemitą.Przecież mądrości Talmudu Żydów identyfikują-to podstawowa wiedza i nauka judaistycznego Naroda.Tak per analogia,z talmudycznych przesłanek Kneset izraelski uchwalił w 1950 r ustawę z mocy której zrezygnowano z ze ścigania,wydawania,ujawniania nazwisk żydowskich kolaborantów,,szmalcowników i zbrodniarzy,agentów Gestapo-tworzyli oni bowiem,jako „fachowcy” fundamenty Państwa Izrael,co dziś widać i słychać.