Trybunał Sprawiedliwości UE zakwestionował węgierskie przepisy ograniczające dostęp nieletnich do treści LGBT, uznając je za sprzeczne z prawem unijnym. Po raz pierwszy Trybunał powołał się bezpośrednio na tzw. wartości UE.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał we wtorek, że węgierskie regulacje z 2021 roku naruszają zarówno unijne prawo, jak i fundamentalne zasady funkcjonowania Wspólnoty. Chodzi o przepisy ograniczające dostęp osób poniżej 18. roku życia do treści dotyczących homoseksualizmu i zmiany płci.

Skargę na węgierskie przepisy do Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej skierowała Komisja Europejska w ramach postępowania o rzekome naruszenie prawa UE. Działania KE poparło 15 państw członkowskich oraz Parlament Europejski.

Trybunał stwierdził we wtorek, że przyjęte przez Budapeszt rozwiązania „stanowią bowiem skoordynowany zbiór środków dyskryminacyjnych, które w sposób oczywisty i szczególnie poważny naruszają prawa osób »niecispłciowych«, w tym transpłciowych lub nieheteroseksualnych, a także wartości poszanowania godności ludzkiej, równości i poszanowania praw człowieka, obejmujących także prawa osób należących do mniejszości”.

To pierwszy przypadek, w którym TSUE orzekł odrębne naruszenie art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej, określającego wartości, na których opiera się Unia. W praktyce oznacza to rozszerzenie interpretacji kompetencji Trybunału na obszary dotychczas pozostające w gestii państw członkowskich.

Przeczytaj: Koniec „kobiety” i „mężczyzny”. Po wyroku TSUE w dokumentach pojawią się „pierwszy” i „drugi” małżonek

Sprawa dotyczy ustawy przyjętej przez parlament Węgier w czerwcu 2021 roku, jako część pakietu przepisów przeciwko pedofilii. Regulacje zrównywały jednak treści pornograficzne z materiałami dotyczącymi homoseksualizmu i zmiany płci, zakazując ich udostępniania osobom niepełnoletnim w mediach, reklamie i edukacji.

Zdaniem TSUE przepisy te naruszają również godność człowieka. „Wynika to z faktu, że kwestionowane przez Komisję aspekty ustawy zmieniającej traktują grupę osób, która stanowi integralną część społeczeństwa opartego na pluralizmie, jako zagrożenie dla społeczeństwa, zasługujące na szczególne traktowanie pod względem prawnym jedynie z powodu tożsamości płciowej lub orientacji seksualnej tych osób. Stygmatyzujący i obraźliwy charakter ustawy zmieniającej prowadzi do wywołania, utrzymania lub wzmocnienia ich »niewidzialności« społecznej, co narusza godność tych osób”.

Trybunał odrzucił także argumentację Budapesztu dotyczącą suwerenności. Jak stwierdzono, „Węgry nie mogą skutecznie powoływać się na swoją tożsamość narodową w celu uzasadnienia przyjęcia ustawy naruszającej wyżej wymienione wartości”.

Zobacz: Węgierski Trybunał Konstytucyjny nakazuje rządowi uznanie małżeństw jednopłciowych

politico.eu / rp.pl / Kresy.pl
Tagi: , , , ,
forma płatności