Jeszcze przed przyjęciem nowej ukraińskiej ustawy językowej przedstawiciele węgierskiego rządu jasno dawali kierownictwu NATO do zrozumienia, że jeśli do tego dojdzie, to Węgry będą dalej blokować rozmowy Ukrainy z Sojuszem – poinformował węgierski dziennikarz, powołując się na źródła w rządzie Węgier.

Jak informowaliśmy, w czwartek ukraiński parlament przyjął w drugim czytaniu ustawę o języku ukraińskim jako języku państwowym. Nowa ustawa językowa utwierdza status języka ukraińskiego jako jedynego oficjalnego na Ukrainie. Podobnie jak wcześniej zwracano uwagę, że prowadzi ona do „totalnej ukrainizacji” wszelkich sfer publicznych w państwie. Była też krytykowana m.in. przez mniejszość węgierską. Ministerstwa spraw zagranicznych Rosji i Węgier skrytykowały przyjęcie tej ustawy przez ukraiński parlament. Szef MSZ Węgier Peter Szijjarto stwierdził, iż ukraińska ustawa jest „nie do przyjęcia”, a rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa określiła ją mianem „przymusowej ukrainizacji”.

Przeczytaj: Nowa ustawa o języku ukraińskim przyjęta przez parlament Ukrainy. Początek „totalnej ukrainizacji”?

W czwartek węgierski dziennikarz Szabolcs Panyi komentując przyjęcie „nowej, restrykcyjnej i nacjonalistycznych ustawy językowej” przez Werchowną Radę napisał na Twitterze, że należy spodziewać się kolejnych napięć dyplomatycznych w relacjach węgiersko-ukraińskich. Przyznał, że choć jest ona skierowana głównie przeciwko osobom rosyjskojęzycznym, to przy okazji zaszkodzi też 150-tys. etnicznych Węgrów z Ukrainy.

Dziennikarz powołując się na swoje źródła w rządzie napisał też, że przedstawiciele węgierskiego rządu podczas wizyty wicesekretarz generalnej NATO Rose Gottemoeller w Budapeszcie „dali [jej] jasno do zrozumienia, że Węgry będą dalej blokować rozmowy Ukraina-NATO na wysokim szczeblu, jeśli Ukraina przyjmie swoją ustawę językową (co właśnie nastąpiło) lub w razie jakiegokolwiek naruszenia praw mniejszości” węgierskiej.

Jak pisaliśmy, szef węgierskiej dyplomacji uznał, że ustawa narusza prawa mniejszości węgierskiej na Ukrainie i jest wyrazem poglądów odchodzącego prezydenta Poroszenki, który, według Szijjarto, prowadził antywęgierską politykę. Węgierski minister z wyraźną satysfakcją zauważył, że ukraińscy wyborcy „zakończyli erę Poroszenki” i wyraził nadzieję, że sytuacja związana z ustawą zostanie wyjaśniona po objęciu urzędu przez Wolodymyra Zełenskiego.

Szijjarto zauważył, że przyjście Zełenskiego do władzy daje nadzieję na przywrócenie przyjaźni pomiędzy Ukrainą a Węgrami. Przypomnijmy, że ukraiński prezydent-elekt skrytykował wczoraj ustawę o języku ukraińskim i zapowiedział jej weryfikację po objęciu urzędu.

Jak pisaliśmy, projekt ustawy spotkał się ze zdecydowanym sprzeciwem m.in. ze strony mniejszości węgierskiej z Zakarpacia. Tibor Tompa, wiceprzewodniczący społeczności węgierskiej w Kijowie w rozmowie ze stacją 112 Ukraina skrytykował ustawę. Podkreślił, że Węgrzy żyjący na Ukrainie postrzegają ją jako „totalną ukrainizację” i prawo, które jeszcze pogorszy relacje międzyetniczne w kraju.

Przyjęta w drugim czytaniu ustawa utwierdza status języka ukraińskiego jako jedynego oficjalnego na Ukrainie. Przedstawiciele władz państwowych, sądów i prokuratury, oficerowie zawodowi, a także nauczyciele i lekarze mają obowiązek posługiwania się oficjalnie językiem ukraińskim. Ustawa obliguje każdego obywatela do władania ukraińskim jako językiem swojego obywatelstwa. Zasięg ustawy, jak zapewniono, ma nie dotyczyć sfery osobistej a także religijnej. Nadzór nad egzekwowaniem ustawy ma sprawować nowa instytucja – Komisarz (Pełnomocnik) ds. ochrony języka państwowego. Za złamanie nowego prawa przewidziano grzywny – najwyższe za naruszenia w sferze mediów drukowanych, nieco mniejsze za naruszenia w sferze administracyjno-urzędowej i najniższe w takich sferach, jak edukacja, nauka, kultura, wydawnictwa książkowe, interfejsy elektroniczne, reklama, służba zdrowia. Wdrożenie sankcji karnych zostaje jednak opóźnione o 3 lata. Ustawa wchodzi w życie po miesiącu od dnia ogłoszenia, przy czym niektóre rozwiązania zostaną wdrożone z kilkuletnim opóźnieniem.

Już wcześniej zwracano uwagę, że w kwestiach oświaty ustawa językowa dubluje postanowienia innego kontrowersyjnego prawa, przyjętego w 2017 roku – ustawy o oświacie. Według projektu państwo ukraińskie gwarantuje swoim obywatelom prawo do uzyskania wykształcenia w języku ukraińskim na każdym szczeblu oświatowym. W przypadku mniejszości narodowych prawo nauki w językach mniejszości przysługuje tylko w klasach od 1 do 4 wraz z nauką języka państwowego. Ustawa narzuca też dominację języka ukraińskiego w innych sferach, np. w mediach czy w kulturze.

Twitter.com / Kresy.pl

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply