Białoruś i Rosja zastanowią się jak odpowiedzieć na zagrożenie bronią jądrową w Polsce – ogłosił prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenko, odpowiadając na pytania dziennikarzy po przybyciu na nieformalny szczyt szefów państw WNP w Petersburgu.

Jak przekazała w piątek agencja prasowa Biełta, Białoruś i Rosja zastanowią się, jak odpowiedzieć na zagrożenie bronią jądrową w Polsce ogłosił prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenko, odpowiadając na pytania dziennikarzy po przybyciu na nieformalny szczyt szefów państw WNP w Petersburgu.

„Słyszeliście oświadczenia, że ​​rzekomo już się zgodzili: przeniesiemy do Polski arsenały broni jądrowej” – powiedział Łukaszenko. „Pomyślmy o tym. Postanowiliśmy już, po raz kolejny, zastanowić się, jak na to odpowiedzieć. Nie martwcie się, wszystko będzie dobrze”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

0 PLN    (0%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Jak informowaliśmy, dzień wcześniej podczas spotkania z blokiem gospodarczym rządu prezydent Białorusi stwierdził konieczność podjęcia działań w przypadku rozmieszczenia broni jądrowej w Polsce.

„Nie ma ich, wczoraj powiedział Duda (prezydent Polski. – przyp. BELTA). Długo to zostało wypracowane. Rozmawialiśmy o tym z Putinem, kiedy rozmawialiśmy o samolotach na broni jądrowej. Od dawna zgadzają się z Amerykanami że arsenały będą w Polsce. Co to znaczy? Że naprawdę czeka nas atak z użyciem taktycznej broni jądrowej. Trzeba podjąć działania. Nie mamy ich. Ale to nie jest twoje pytanie i nie ładuję cię z tym – powiedział.

Jak powiedział polski przywódca Andrzej Duda w wywiadzie z 5 października, jego kraj nie miałby nic przeciwko przystąpieniu do programu rozmieszczania i przechowywania amerykańskiego arsenału jądrowego w krajach NATO. I omówił już ten temat z kierownictwem USA. Kwestia ewentualnego rozmieszczenia broni jądrowej w Polsce jest wciąż otwarta.

 

Jak pisaliśmy, ostatnio prezydent Andrzej Duda udzielił wywiadu tygodnikowi „Gazeta Polska”. Rozmowa dotyczyła m.in. kwestii posiadania przez Polskę broni nuklearnej, w kontekście sytuacji bezpieczeństwa w regionie. „Problemem przede wszystkim jest to, że nie mamy broni nuklearnej” – uważa prezydent, przyznając zarazem, że „nic nie wskazuje na to, żebyśmy w najbliższym czasie jako Polska mieli posiadać ją w naszej gestii”. Zwrócił jednak uwagę na potencjalną możliwość udziału w Nuclear Sharing. „Rozmawialiśmy z amerykańskimi przywódcami o tym, czy Stany Zjednoczone rozważają taką możliwość. Temat jest otwarty” – powiedział Andrzej Duda.

Departament Stanu USA oświadczył, że nic nie wie o kwestii potencjalnego rozmieszczenia w Polsce taktycznej broni jądrowej w ramach programu Nuclear Sharing, o czym mówił w wywiadzie prezydent Andrzej Duda. Amerykanie podkreślają, że nie mają żadnych planów rozmieszczenia takiej broni na terytorium kraju, który przystąpił do NATO po 1997 roku.

Chciałbym zrobić krok wstecz i zwrócić uwagę, że Polska jest ważnych natowskim sojusznikiem w regionie. Jeśli jednak chodzi o tę konkretną prośbę, to nie wiemy nic o tej konkretnej, podnoszonej kwestii – oświadczył rzecznik departamentu stanu.

Kresy.pl/Biełta

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz