Litwa utrzyma wydatki na obronność na poziomie co najmniej 2 proc. PKB i stopniowo zwiększy je do 2,5 proc. do 2030 r. –  oświadczył prezydent Litwy Gitanas Nausėda po przyjeździe do Brukseli na szczyt NATO.

Musimy podkreślić wagę tego szczytu NATO, ponieważ odbywa się on w szczególnym czasie, gdy stoimy w obliczu rosnących zagrożeń, zwłaszcza ze strony wschodniej, więc dzisiaj potrzebujemy silnego, żywotnego i niezawodnego NATO, jak nigdy dotąd – oświadczył litewski prezydent dzień wcześniej, w niedzielę, cytowany przez portal lrt.lt. Podkreślił, że Litwa zobowiązała się do utrzymania wydatków na obronność w wysokości „co najmniej 2 proc. PKB i stopniowego zwiększania ich do 2,5 proc. do 2030 r.”.

W poniedziałek w Brukseli przywódcy państw NATO spotkali się na jednodniowym szczycie. Rozmowy dotyczą szerokich reform Sojuszu w ciągu najbliższej dekady. Polska będzie reprezentowana przez prezydenta Andrzeja Dudę. Joe Biden pojawi się osobiście w Brukseli. Szef resortu dyplomacji Zbigniew Rau zapowiedział w piątkowym wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”, że nie dojdzie do spotkania prezydentów Polski i USA. Wiadomo, że prezydent USA będzie rozmawiać m.in. z przywódcami Litwy, Łotwy i Estonii.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Zbrojenia Chin: wydają więcej niż Rosja, ale nadal o wiele mniej niż USA

Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu szef CDU Armin Laschet zadeklarował, że jeśli zostanie kanclerzem Niemiec, to zwiększy wydatki na obronę do co najmniej 2 proc. PKB (cel przewidziany przez NATO). Laschet wyraził też opinię, że Niemcy powinny w większym stopniu angażować się w międzynarodowe misje wojskowe. „Jesteśmy aktywni wraz z Francuzami w Mali i zawsze możemy rozmawiać o zwiększeniu zakresu naszych obowiązków” – powiedział. Dodał, że operacje, w których uczestniczy niemieckie wojsko, muszą mieć mandat ONZ oraz z góry opracowaną strategię ich zakończenia.

Zobacz także: Joe Biden jest otwarty na propozycję Władimira Putina ws. ekstradycji hakerów

lrt.lt / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz