W piątek w San Francisco obalono statuę katolickiego misjonarza i świętego, Junipera Serry, a także Francisa Scotta Keya, autora słów hymnu USA oraz Ulyssesa S. Granta, który dążył do nadania Afroamerykanom praw wyborczych. Zdewastowano również pomnik autora „Don Kichota” Miguela de Cervantesa.

Posągi zostały obalone lub zdewastowane w piątek wieczorem w Golden Gate Park przez grupę około 100 osób.

W XVIII wieku Junipero Serra założył dziewięć katolickich misji w okolicy, która później przekształciła się w Kalifornię, a wiele z nich stało się centrami głównych miast tego stanu.

Serra pomógł w nawróceniu tysięcy rdzennych mieszkańców Kalifornii na chrześcijaństwo i nauczył ich nowych technik rolniczych. Statua po raz pierwszy została umieszczona w Golden Gate Park w 1907 roku. Wykonał ją znany amerykański rzeźbiarz Douglas Tilden.

Demonstranci postrzegają Serrę jako symbol europejskiego kolonializmu. Dowodzą, że misje zaangażowane były w przymusową pracę rdzennych Amerykanów, twierdzą nawet, że sam Serra prześladował tubylców.

Obrońcy świętego podnoszą, że Serra w rzeczywistości wspierał rdzenną ludność i był orędownikiem praw człowieka. Zwracają uwagę na wielu tubylców, którym pomógł w swoim życiu, i na ich żal po jego śmierci.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Biografowie zauważają, że Serra często interweniował w sprawach ludności tubylczej, gdy napotykała prześladowania ze strony władz hiszpańskich. W jednym przypadku ksiądz interweniował, aby oszczędzić życie kilku Indianom, którzy zaatakowali hiszpańską placówkę.

„Pamiętając o św. Junípero i pierwsi misjonarze zmieniają sposób, w jaki pamiętamy naszą historię narodową. Przypomina nam, że pierwsze początki Ameryki nie były polityczne. Pierwsze początki Ameryki były duchowe ”- powiedział arcybiskup Los Angeles Jose Gomez w homilii z 2017 roku.

Papież Franciszek kanonizował franciszkańskiego misjonarza w 2015 roku. „Junípero starał się bronić godności społeczności tubylczej przed tymi, którzy źle ją traktowali” – powiedział papież w homilii podczas mszy kanonizacyjnej.

Do piątkowego zajścia odniósł się w mocnych słowach amerykański senator Ted Cruz.

Po obaleniu księdza z pewnością nie można odpuścić nazwy miasta „San Francisco”? Może zamiast tego San Belzebub? A może po prostu Techlandia? – napisał na Twitterze.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Grant, generał wojsk Unii z czasów wojny secesyjnej, którego posąg również został usunięty, wzywał ratyfikacji 15. poprawki do konstytucji USA, która zapewniła Afroamerykanom prawo do głosowania, a w 1870 r. Utworzył federalny Departament Sprawiedliwości w celu ścigania Ku Klux Klanu. Obalający pomnik argumentowali, że Grant posiadał niewolników przed wojną secesyjną

Obalono także pomnik Francisa Scotta Keya, autora słów hymnu USA. Jemu również zarzucono posiadanie niewolników.

Przy okazji zdewastowano pomnik autora „Don Kichota”, Miguela de Cervantesa. Cervantes nie miał nic wspólnego z niewolnictwem oprócz tego, że sam był niewolnikiem przez 5 lat – skomentował to zdarzenie jeden z internautów.

Jak wcześniej informowaliśmy, w czwartek na fali trwających od paru tygodni protestów, w Portland w amerykańskim stanie Oregon grupa osób obaliła i zbezcześciła pomnik pierwszego prezydenta USA, Jerzego Waszyngtona.

Jak podają amerykańskie media, około godziny 22:00 czasu lokalnego pod pomnikiem zebrała się grupa około 20 osób. Demonstranci owinęli głowę posągu amerykańską flagą, którą następnie podpalili. Z czasem tłum pod pomnikiem rósł. Później, w czasie protestów, cała brązowa statua została przewrócona przy aplauzie zgromadzonych. Przy okazji obalono też cokół.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przeciwnicy pomnika twierdzili, że pierwszy prezydent Stanów Zjednoczonych był właścicielem niewolników i nie zasługuje na upamiętnienie.

Kilka dni temu zdewastowano pomnik Waszyngtona w Chicago. Na cokole napisano m.in. „właściciel niewolników”.

Ponadto, część amerykańskich szkół i uczelni zaczyna dystansować się lub odcinać od postaci czołowego Ojca Założyciela USA. W stolicy kraju, Waszyngtonie, Uniwersytet George’a Waszyngtona usunął sprzed kampusu jego popiersie przed zapowiadanymi protestami. W stanie Tennessee, elitarna szkoła dla dziewcząt Harpeth Hall ogłosiła, że zaprzestaje organizowania dorocznych obchodów George Washington Celebration, gdyż uznano to za „nieodpowiednie” z punktu widzenia programu nauczania historii w tej placówce. Dyrektora szkoły tłumaczyła decyzję m.in. tym, że uroczystości „nie są spójne lub odpowiednie dla sposobu, w jaki dziś naucza się historii”, że nie odzwierciedlają znaczącej roli m.in. kobiet i kolorowych w historii narodu amerykańskiego oraz, że coraz więcej uczniów i nauczycieli szkoły „odczuwa rosnący dyskomfort wobec tej tradycji [uroczystości]”.

Według portalu The Federalist, jedna z komentatorek stacji CNN, Angela Rye, wyrażała zadowolenie ze zniszczenia pomnika Waszyngtona. Jak podano, wzywała ona do usunięcia w całym kraju wszystkich pomników pierwszego prezydenta, a także Thomasa Jeffersona.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że już na początku protestów w USA zdewastowano pomniki Tadeusza Kościuszki oraz Kazimierza Pułaskiego. Parę razy dewastowano też pomnik Kościuszki w Warszawie.

Czytaj także: W Sydney podczas antyrasistowskich protestów zniszczono pomnik Jamesa Cooka, odkrywcy południowo – wschodniego wybrzeża Australii

Kresy.pl / catholicnewsagency.com / thehill.com




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    jaro7 :

    Kolejna lewacka rewolta za przyzwoleniem i finansowym wsparciem „Demokratów”,krew.pot i łzy to cechuje ich rewolty.Opanowali polityków,media i tzw „wymiar sprawiedliwosci” oraz uczelnie.U nas też to powoli ale posuwa sie naprzód.Nasza rasa zbliża się nieuchronnie do zagłady.