„Skręcamy w lewo bez autentycznej debaty o zmianie profilu ideowego PO. Z jednej strony PiS odwracał aborcją, w sposób cyniczny, uwagę od problemów pandemii, z drugiej sami weszliśmy w grę pod tytułem „aborcja jest okej”. Obydwa kierunki są złe. Jak mam to tłumaczyć w regionie?” – ocenił przedstawiciel bardziej konserwatywnego skrzydła Platformy Obywatelskiej, poseł Ireneusz Raś w rozmowie z wp.pl. Podkreślił, że wielu członków realnie rozważa odejście z partii.

Rozumiem, że jak w każdej partii demokratycznej, również u nas ścierają się pewne nurty ideowe, ale gdyby ta dyskusja nie toczyła się w czasie pandemii – jej wynik mógłby wyglądać zupełnie inaczej. Tymczasem mamy dosyć koślawą debatę nad nową deklaracją ideową, nad którą pracuje zespół kierowany przez Tomasza Siemoniaka oraz niedawną radykalną decyzję zarządu krajowego naruszającą obecnie obowiązującą deklarację ideową PO. Nie będę ukrywać, że jestem zwolennikiem powrotu do naszych źródeł – powiedział Ireneusz Raś cytowany we wtorek przez wp.pl.

Wyraził opinię, że nie można rozstrzygać tak kluczowych dla tożsamości partii spraw w dyskusjach w wąskim gronie oraz na wideokonferencjach.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Raś został zapytany przez redaktora portalu o różnice ideowe, które są w ostatnim czasie bardzo widoczne w Platformie Obywatelskiej. „Rzeczywiście jest wiele grup, które zastanawiają się po 20 latach od powstania ruchu, gdzie powinniśmy iść. Jedni, jak Sławomir Nitras, chcą zrobić milowy krok ideowo-programowy i przejść na lewo. Inni, w tym konserwatyści, mówią, że trzeba pozostać w ścisłym centrum, nie pozbywając się wrażliwości, która nas stworzyła” – odpowiedział poseł.

„Nie ma konwencji, nie ma Rad Programowych, nie ma normalnego dialogu. Nagle grupa progresywna przejmuje olbrzymią władzę i narzuca swój punkt widzenia” – podkreślił.

” Wielu członków PO w różnych rozmowach mówi o faktycznym zamiarze odejścia z partii. Co się wydarzy? Nie wiem” – zaznaczył.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Poseł został zapytany przez redaktora o kwestię aborcji, która według wcześniejszych doniesień medialnych stała się jedną z kości niezgody w Platformie Obywatelskiej. „To jeden z istotnych elementów i błędów naszej partii. Z jednej strony PiS odwracał aborcją w sposób cyniczny uwagę od problemów pandemii, z drugiej weszliśmy w grę pod tytułem „aborcja jest okej”. Obydwa kierunki są złe. Słyszałem od kolegów i koleżanek, że Platforma nie zaproponowała przecież „aborcji na życzenie”, ale ciężko tego bronić w podkrakowskich mniejszych miejscowościach” – odpowiedział.

Podkreślił, że zdaniem wielu osób stanowisko PO to tak naprawdę zakamuflowana aborcja na życzenie.

Zobacz także: Platforma Obywatelska chce wykluczenia partii Viktora Orbana z europejskiej partii ludowej

wiadomosci.wp.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz