Białoruś przez lata była silnie związana więziami handlowymi z Rosja i tak pozostaje. W 2017 roku doszło jednak do znacznego wzrostu obrotów w handlu z państwami Unii Europejskiej.

Dane na temat handlu zagranicznego Białorusi opublikowała miejscowa służba statystyczna Belstat. Wynika z nich, że wartość eksportu białoruskich dóbr do państw Unii Europejskiej wyniosła w 2017 roku 7,8 mld dolarów. Oznacza to wzrost o 39,2% w stosunku do roku 2016. W wyraźny sposób wzrósł również import – o 20,7%, do 6,6 mld dol.

Trzeba jednak podkreślić, że białoruska gospodarka po prostu odbudowuje więzi ekonomiczne z państwami UE, które uległy osłabieniu na skutek kryzysu białoruskiej gospodarki, pogrążonej w recesji w latach 2015-2016. Jednocześnie Rosja pozostawała głównym partnerem handlowym Białorusi i także wymiana z nią rosła w ubiegłym roku. Eksport białoruskich dóbr do Rosji wzrósł o 17,2% do 12,8 mld dolarów, a import o 28% do 19,6 mld dolarów.

Na Unię Europejską przypadło 26,9% białoruskiego eksportu. Na państwa Eurazjatyckiego Związku Gospodarczego przypadło 46,5% białoruskiego eksportu, w tym 43,9% na Rosję. Import z Rosji stanowił aż 57,2% całości importu Białorusi. Import z państw Unii Europejskiej stanowił tylko 19,2%.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Polska była dopiero szóstym partnerem handlowym Białorusi, odpowiadającym za 3,8% jej obrotów w handlu zagranicznym. Głównym partnerem była Rosja (51,1% całej wymiany handlowej), a za nią Ukraina (7,2%), Chiny (4,9%), Niemcy (4,5%), Wielka Brytania (4,2%) i Polska (3,8%).

Wartość białoruskiego eksportu do Polski sięgnęła w 2017 roku 1,8 mld dolarów (wzrost o 33,1%), a import – 1,33 mld dolarów (wzrost o 12,9%).

forsal.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz