Singapur ustanowił wolny handel z Eurazjatyckim Związkiem Gospodarczym

Singapur podpisał umowę o wolnym handlu z Eurazjatyckim Związkiem Gospodarczym skupiającym pięć poradzieckich państw.

W skład Eurazjatyckiego Związku Gospodarczego wchodzą Armenia, Białoruś, Kazachstan, Kirgistan i Rosja. Państwa te wypracowały uwolnienie znacznej części handlu i usług. Teraz możliwości wolnego handlu z EaZG uzyska Singapur, niewielkie państwo z Azji Południowo-Wschodniej, będące zasobnym ośrodkiem handlu i przemysłu, szczególnie elektronicznego. Wszystko dzięki umowie podpisanej 1 października w stolicy Armenii, Erywaniu.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W Erywaniu odbywało się posiedzenie Najwyższej Eurazjatyckiej Rady Ekonomicznej, czyli głównego organu EaZG. Na czele singapurskiej delegacji, która przybyła do Armenii, stał premier dalekowschodniego państwa, Lee Hsien Loong, który uczestniczył w ceremonii podpisania umowy.

Jak podaje portal Izwietsija, zasady wolnego handlu między Singapurem a państwami EaZG obejmą nie tylko wymianę towarową, ale też świadczenie usług oraz przepływ kapitału – inwestycje. Umowa to właściwie pakiet siedmiu porozumień, jak poinformowała minister handlu Eurazjatyckiej Komisji Ekonomicznej, Weronika Nikiszyna.

Izwestija przypominają, że 27 października zacznie obowiązywać porozumienie o wolnym handlu między Eurazjatyckim Związkiem Gospodarczym i Iranem. Państwo to zgłaszało chęć zacieśnienia związków z tą organizacją od 2016 r.

iz.ru/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz