„Nie ma planów powrotu do ograniczeń, mrożenia gospodarki” – oświadczyła w poniedziałek wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz.

Wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz powiedziała w poniedziałek na antenie „Polsat News”, że rząd nie zamierza z powrotem wprowadzać ograniczeń w związku z pandemią koronawirusa. Zaapelowała jednak o przestrzeganie środków ostrożności.

Emilewicz została zapytana czy w związku z kolejnym dniem z rekordową liczba zakażeń, rząd rozważa zrobienie „kroku w tył” w kwestii odmrażania gospodarki.

„Dzisiaj na pewno takich planów nie ma. Wiemy, że ta liczba zakażeń, kiedy popatrzymy populacyjnie na całą Polskę, to mamy dwa takie województwa, gdzie jest ich stosunkowo najwięcej. To jest ciągle Mazowsze – tak było zresztą od początku – i drugie miejsce, to jest Śląsk” – odpowiedziała wicepremier.

Podkreśliła, że w czasie, gdy mieliśmy skokowy wzrost zakażeń w szpitalach i domach opieki społecznej, światowi analitycy zwracali uwagę, że tego typu miejsca powinny być traktowane w statystykach odrębnie, ponieważ posiadają zdefiniowany i wyraźny charakter. Zaznaczyła, że w takim przypadku podejście do walki ze skutkami epidemii powinno wyglądać inaczej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Dzisiaj nie ma planów robienia kroku wstecz, mrożenia, jakiegokolwiek powrotu do ograniczeń, które mieliśmy” – powiedziała.

„Co nie zmienia faktu (…), zachęcam, apeluję do państwa, abyśmy przestrzegali tych zaleceń, które dwa tygodnie temu wydaliśmy, dotyczących utrzymywania dystansu, używania maseczek w sklepach, w miejscach zamkniętych, dezynfekcji rąk, tam gdzie to jest tylko możliwe (…). Myślę, że to jest dzisiaj bardzo ważne” – dodała.

Zobacz także: Nowe ognisko koronawirusa w Polsce

pap / wnp.pl / kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz