W związku z skandalicznym pytaniem na tegorocznej maturze rozszerzonej z WOS głos zabrał dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej dr Marcin Smolik.

CKE wydało specjalny komunikat na temat pytania nr. 4 w arkuszu matury rozszerzonej z Wiedzy o Społeczeństwie. Pytanie wywołało spore poruszenie, a sprawę nagłośnił ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Duchowny stwierdził, że sugestie zawarte w zadaniu w egzaminie dojrzałości godzą w polską rację stanu.

CZYTAJ TAKŻE: Ks. Isakowicz-Zaleski: Czy polską maturę z WOS układał banderowiec?

W komunikacie CKE, Marcin Smolik przypomina treść zadania oraz związane z nim materiały źródłowe. W tych ostatnich znalazło się zdjęcie  dwujęzycznej tablicy z nazwą miejscowości oraz tekst mówiący o wysiedleniu mieszkańców podkarpackich wsi w ramach akcji „Wisła”, oraz informacja o wspólnym oświadczeniu prezydentów Polski i Ukrainy w którym uznali akcję za sprzeczną z prawami człowieka.

 

W dalszej części oświadczenia dyrektor CKE wskazuje, że na pytanie o mniejszość etniczną, która padła ofiarą akcji Wisła maturzyści powinni odpowiedzieć „Łemkowie”. Jak przypomina dr Smolik, w drugim zadaniu zdający miał zidentyfikować dwa unormowania z katalogu praw i wolności człowieka naruszone przez ówczesne władze komunistyczne Polski Ludowej w wyniku tej akcji.

Tę informację podaliśmy jako pierwsi.
Wspieraj rzetelne dziennikarstwo.

Zdaniem dyrektora CKE polecenia nie dotyczyły zatem historycznej oceny akcji „Wisła”, w tym ówczesnych etnicznych stosunków polsko-ukraińskich przez zdających, ale umiejętności rozpoznania nazw z katalogu praw i wolności człowieka, których naruszenie należało wywnioskować z treści tekstu (a zatem: prawo własności; prawo do nienaruszalności mieszkania; wolność wyboru miejsca zamieszkania; zakaz dyskryminacji z powodów etnicznych / równość wobec prawa).

Dr Marcin Smolik potwierdził w ten sposób zarzuty postawione przez ks. Isakowicza-Zaleskiego. Przypomnijmy, że duchowny stwierdził: to pytanie na maturze z góry sugeruje odpowiedź, że prawo zostało złamane. Uczniowie zostali postawieni w trudnej sytuacji, ponieważ mogą powoływać się na przeróżne opinie. Nie ma jednoznacznej oceny tej akcji.

kresy.pl

Reklama



2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Mazowszanin jeden
    Mazowszanin jeden :

    CKE zachowuje się jak nauczyciel polskiego z „Ferdydurke” – ma wyuczony frazes na ustach i trzyma się go niczym aktywista POP trzyma się jedynie słusznej linii partii. Tak dla przypomnienia panu dr Marcinowi Smolikowi, co znaczy pytanie sugerujące, zacytuję stosowny fragment dzieła Gombrowicza: „Nauczyciel dalej prowadził wykład, powtarzając, że Juliusz Słowacki wielkim poetą był, więc zachwycamy się jego poezjami. Na koniec kazał zapisać temat zadania domowego. Brzmiał on: „Dlaczego w poezjach wielkiego poety, Juliusza Słowackiego, mieszka nieśmiertelne piękno, które zachwyt wzbudza?”. (…) A Bladaczka wykrzykiwał z entuzjazmem, że „zachwycamy się Słowackim, gdyż wielkim poetą był”, a obdarzamy go czcią, „ponieważ wieszczem był”.”